Z tym maleńkim zewnętrznym dyskiem SSD zechcesz zakopać swój stary dysk przenośny w ogródku

SanDisk Extreme 500 łączy najlepsze cechy standardów SSD i USB 3.0. To dobra alternatywa dla pendrive'a czy tylko dla standardowego dysku przenośnego?
 

Wielu użytkowników komputerów wciąż nie wie, jak potężną technologię mają na wyciągnięcie dłoni. SanDisk Extreme 500 jest jednym z produktów, które pozwoli wykorzystać zalety płyt ze złączem USB 3.0.

Zobacz też: Kiedyś dysk ledwo mieścił się... w samolocie.

To dysk zewnętrzny zbudowany z układów SSD. Cechują go bardzo małe rozmiary (7,5 x 7,5 x 1cm), olbrzymia pojemność (120, 240 lub 480 GB) i naprawdę imponująca szybkość transferu danych (odczyt do 430 MB/s, zapis do 400MB/s), którą zapewnia wykorzystanie USB 3.0.

Co te parametry oznaczają w praktyce? SanDisk Extreme 500 wydaje się godnym następcą tradycyjnego dysku przenośnego. Jest od niego znacznie mniejszy, a połączenie technologii SSD i USB pozwoli na naprawdę wyraźnie szybszy zapis i odczyt danych. Według producenta - cztery razy szybszy. To sporo szczególnie przy większych plikach takich jak filmy czy dobrej jakości zdjęcia.

SanDisk Extreme 500 jest też na tyle mały, że może pełnić funkcję pendrive'a. Warto wspomnieć, że na rynku są też pendrive'y o mniejszej pojemności wykorzystujące zarówno SSD jak i USB 3.0. Dla sporej części użytkowników ważniejszy będzie tylko ten drugi parametr.

Oczywiście SanDisk Extreme 500 nie jest doskonały, bo zbudowano go na układach typu MLC - niezawodnych, tanich i wydajnych, ale nie tak doskonałych jak układy SLC. Jest to jednak produkt, który może zastąpić dysk tradycyjny i dlatego warto zastanowić się nad jego zakupem. Wersja 120GB kosztuje 61 funtów, wersja 240GB 87 funtów, a 480GB - 152 funty.

Więcej o: