Niebezpiecznik.pl donosi o dziwnej awarii serwisu Allegro. Niektórzy jego użytkownicy odkryli, że dostęp do ich kont uzyskały zupełnie inne osoby. Podobna sytuacja spotkała użytkowników serwisu OLX należącego do tego samego właściciela.
- Wdrożyliśmy nową aktualizację kodu, która niestety spowodowała problemy - tłumaczy rzecznik prasowy Allegro, Paweł Klimiuk - System został zrestartowany, usługi i funkcje serwisu są już przywrócone.
Klimiuk dodaje, że to nie był atak hakerski. Dane użytkowników Allegro są bezpieczne. Nie ma jeszcze decyzji, czy serwis będzie wypłacał rekompensaty za aukcje, które z powodu błędu nie doszły do skutku. Będzie to jednak komunikowane różnymi kanałami Allegro.
Serwis zareagował w miarę szybko i zamknął serwis dla użytkowników. Sytuacja była bowiem groźna - z uwagi na gigantyczną ilość aukcji mogło dojść do różnego rodzaju nadużyć.
Jeden z czytelników podesłał nam screenshoty z nie swojego konta oraz poskarżył się, że ktoś najprawdopodobniej zalogował się na jego konto, ponieważ kilka z jego aukcji zostało "zakończonych" (a sam takiej akcji nie wykonał). - opisuje Niebezpiecznik.
Fot. Allegro/Facebook
Pierwsze sygnały o problemach pojawiły się rano - Allegrowicze zgłaszali na Facebookowym profilu serwisu, że widzą nie swoje aukcje.
Serwis jest już dostępny, wszystkie usługi i funkcje powinny poprawnie działać.