Wiceminister infrastruktury Marek Chodkiewicz powiedział mediom, że trzeci pas autostrady Warszawa-Łódź musi być gotowy najpóźniej na otwarcie Centralnego Portu Komunikacyjnego w Baranowie, który - zgodnie z planami rządu PiS - miałby być otwarty w 2027 roku.
Ta deklaracja sama w sobie niewiele znaczy, gdyż na dobrą sprawę wciąż nie jest oczywiste, że CPK w ogóle powstanie, jednak przedstawiciel resortu infrastruktury i budownictwa chce wpisywać rozbudowę autostrady w prace związane z jego budową.
Poszerzenie A2 na odcinku między węzłem Stryków a Warszawą już teraz jest potrzebne. Jest to jedna z najbardziej uczęszczanych autostrad i potrafią się na niej tworzyć wielokilometrowe korki. Sytuację poprawić może w zasadzie tylko rozbudowa.
A ta stanie się wręcz niezbędna, jeżeli faktycznie powstanie Centralny Port Komunikacyjny - to właśnie ta autostrada będzie głównym dojazdem do lotniska. Wymusi to konieczność budowy zjazdów z autostrady do Baranowa, co można połączyć z rozbudową samej drogi.
Przedstawiciel ministerstwa infrastruktury twierdzi, że jego resort prowadzi negocjacje z pełnomocnikiem rządu ds. CPK, by rozbudowę A2 o kolejny pas włączyć w projektowane prace związane z budową portu. Nie jest jednak wiadome kiedy dokładnie te prace ruszą.
W zeszłym roku, ówczesny minister infrastruktury Andrzej Adamczyk deklarował, że rozbudowa A2 będzie możliwa najwcześniej w 2021 roku. Najnowsze deklaracje wskazują, że przedstawiciele rządu są świadomi problemu, ale nie przyspiesza to jego rozwiązania.
Na poszerzenie A2 trzeba będzie jeszcze poczekać. Oby nie w korku.
Potencjalne lokalizacje Centralnego Portu Lotniczego fot. Istockphoto/Grafika: Marta Kondrusik/Gazeta.pl
Autostrada A2 Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl /
Autostrada A2 Fot. Agata Grzybowska / Agencja Wyborcza.pl