Polacy orzekli - rząd nie powinien pomagać frankowiczom. Najbardziej na nie są wyborcy PO

Jak wynika z badania Maison&Partners, 51 proc. Polaków nie widzi potrzeby wymuszania na bankach pomocy frankowiczom. Najczęściej swój sprzeciw akcentują wyborcy Platformy Obywatelskiej. Tylko wśród wyborców PiS przeważa opinia, że wsparcie kredytobiorców frankowych jest konieczne.
Demonstracja przeciw bankom w kwietniu 2015. Jej uczestnicy to posiadacze kredytów frankowych.
JACEK MARCZEWSKI

Niesolidarni z frankowiczami

36 proc. Polaków uważa, że rząd powinien zmusić banki do pomocy frankowiczom. Przeciwnego zdania jest jednak aż 51 proc. badanych. Takie rezultaty przynosi badanie przeprowadzone przez agencję badawczą Maison&Partners na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna.

Najwięcej zwolenników rządowej interwencji w sprawie kredytów frankowych jest wśród wyborców PiS (44%) i Kukiz’15 (41%). Jednak sympatycy tych partii są też najbardziej podzieleni, bo odsetek osób przeciwnych pomocy frankowiczom jest właściwie taki sam (kolejno 42% i 44%).

Dużo bardziej zdecydowani są wyborcy Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej. Wśród tych pierwszych, entuzjastów wsparcia kredytobiorców frankowych jest 36%, a przeciwników tej idei aż 60%. Jeszcze większą grupę adwersarzy frankowicze mają wśród wyborców PO - 64% z nich nie chce słyszeć o zmuszaniu banków do wspierania frankowiczów, a tylko 28% wspiera te działania.

Jak komentuje dr Tomasz Baran z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, brak jednoznacznej solidarności z osobami, które znalazły się w pułapce instrumentów finansowych opartych na frankach stosowanych przez banki może wynikać z tzw. efektu Schadenfreude, czyli przyjemności czerpanej z cudzego nieszczęścia bądź niepowodzenia.

Rezultaty badania Maison&Partners pokrywają się z wynikami niedawnego sondażu CBOS. W nim przeciwnych wprowadzaniu przepisów wspierających frankowiczów było 54% respondentów. 

Ustawa już wkrótce

Tymczasem w Kancelarii Prezydenta kończą się prace nad kolejną wersją ustawy frankowej. "Prace zostaną zakończone w zapowiedzianym terminie. Na pewno na początku czerwca, w okolicach pierwszej dekady" – mówi w rozmowie z PAP Witold Modzelewski, członek zespołu pracującego nad ustawą. Jak na początku maja doniosła Agencja Reutera, możliwa jest rezygnacja z planów przymusowego przewalutowania kredytów frankowych na złote.

Ponad 0,5 mln frankowiczów

Jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, na koniec marca br. 908 tys. osób miało 535 tys. zobowiązań frankowych (zwykle kredyty brały małżeństwa, więc na jedną umowę przypadają średnio blisko 2 osoby). Zaległości w spłacie ma 3,4% kredytobiorców (ok. 31 tys. osób).

Kredyty we frankach mają przede wszystkim przedstawiciele pokolenia X, czyli urodzeni w latach 1967 – 1981 (66% wszystkich frankowiczów). 18% kredytobiorców frankowych mieszka w aglomeracji warszawskiej.