Teraz paczkę odbierzesz także w kiosku. Poczta Polska powalczy o klientów sklepów internetowych

Poczta Polska podpisała właśnie umowę z siecią RUCH na odbiór przesyłek. Paczki będzie można odbierać w kioskach. Już teraz w sieci Poczty kilka tysięcy punktów, przesyłki można też odbierać na stacjach paliw Orlenu.

Narodowy operator powalczy o paczki 

W komunikacie prasowym Poczta Polska pisze, że umowa "znacząco zwiększa potencjał do korzystania z usług paczkowych operatora narodowego." Paczki lub przesyłki kurierskie obecnie można odbierać w 4100 placówkach w ramach usługi "odbiór w punkcie" oraz na 1000 stacjach Orlenu. Od listopada do sieci dołączy 1700 kiosków RUCH. Razem 7 tysięcy punktów. Poczta chwali się, że będzie to największa sieć click & collect w naszym kraju. W komunikacie prasowym Poczta Polska pisze, że umowa "znacząco zwiększa potencjał do korzystania z usług paczkowych operatora narodowego."

Klienci dostaną informację o czekającej na nich przesyłce sms-em, a na jej odbiór będą mieli 7 dni. Umowa z Ruchem dotyczy usług Paczka24 i Paczka48, Pocztex Kurier48, Pocztex Ekspres24. Ponad 95 proc. kiosków i salonów RUCH, w których będzie można odbierać paczki, jest otwartych w soboty, a w niedziele prawie 19 proc.

Według cennika Poczty Polskiej, ceny nadania paczki z odbiorem w punkcie zaczynają się od 8,50 zł. Ostateczny koszt zależy od kilku czynników, takich jak rodzaj usługi (przesyłki z krótszym terminem i kurierskie są droższe), waga, tego, czy przesyłkę chcemy ubezpieczyć, itp. 

Sortownia listów i Paczek Poczty PolskiejSortownia listów i Paczek Poczty Polskiej Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Cel: segment eCommerce 

Poczta podkreśla, że nowa usługa skierowana jest w dużej mierze do klientów sklepów internetowych.

Klienci chcą mieć jak najwięcej dogodnych dla siebie miejsc do odbioru ezakupów. Dlatego naszym głównym celem w segmencie eCommerce jest zapewnienie jeszcze większej liczby punktów odbioru przesyłek. Systematycznie poszerzamy naszą sieć o punkty partnerów biznesowych. Chcemy już w 2017 roku mieć 10 tys. takich punktów.

- mówi cytowany w komunikacie Grzegorz Kurdziel, członek zarządu Poczty Polskiej.

Głównym konkurentem Poczty Polskiej jest prywatny InPost. Ma 2 tysiące paczkomatów w Polsce, do końca roku planuje zwiększyć ich liczbę do 2600. Według dostępnego na stronie InPostu cennika, w paczkomatach koszt nadania paczki zaczyna się od 8,30 zł. 

Firma próbowała też powalczyć z narodowym operatorem o rynek listów. Na początku tego roku straciła jednak kontrakt na dostarczanie przesyłek sądowych - przejęła je Poczta. Później InPost poinformował, że rezygnuje zupełnie z dostarczania zwykłych listów i będzie rozwijać inne segmenty działalności.

Czytaj więcej: InPost liczy straty z listów. Wystrzeliły za to przychody w innych obszarach

 

Więcej o: