Arabia Saudyjska namawia Rosję do buntu w sprawie cen ropy. Kluczowe decyzje już za miesiąc

Robert Kędzierski
Arabia Saudyjska namawia kraje nienależące do OPEC by jak najszybciej ograniczyły wydobycie ropy naftowej. Rosja nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Od tygodni waha się pomiędzy decyzją o zamrożeniu wydobycia, a jego ograniczeniem. Niestety wzrost cen paliw na stacjach benzynowych i tak jest już przesądzony.

Wczoraj Aleksander Walentynowicz Nowak, rosyjski minister energetyki, spotkał się ze swoim odpowiednikiem z Arabii Saudyjskiej. Według Inquirera gigant z Zatoki Perskiej namawia kraje spoza OPEC, w tym Rosję, do jak najszybszego ograniczenia wydobycia ropy. 

Czytaj też: Ropa podrożała, ale Arabia Saudyjska mówi: To za mało!

Miałoby to zapewnić wzrost jej cen. Dziś utrzymują się na poziomie ok. 50 dol. za baryłkę. Jest na tyle niski, by budżety wielu państw, zarówno w Europie, Afryce i Azji, wciąż były zagrożone. Przed kryzysem, który wybuchł w roku 2014, ropa kosztowała bowiem dwukrotnie więcej.

Notowania ropy naftowejNotowania ropy naftowej źródło: investing.com

I chociaż cena ropy w ostatnich dniach wzrosła to m.in. dla Arabii Saudyjskiej wciąż jest zbyt niska. Najlepszy dla Saudów poziom to ten sprzed kryzysu - ok. 100 dolarów. Zadowalający - 80 dolarów. 

Koniec taniej ropy

Wzrost cen ropy wydaje się nieunikniony. Arabii Saudyjskiej zależy jednak na tym, by doszło do niego jak najszybciej. Już w tej chwili kraj musi ratować swoją sytuację wypuszczając kolejne obligacje. Tymczasem Rosja się waha. 

Rosja nie ogłosiłą jeszcze, czy ograniczy wydobycie, czy je zamrożą. W tej chwili produkuje rekordowe ilości ropy biorąc pod uwagę erę post-sowiecką. Zamrożenie nie spowodowałoby więc zniknięcia z rynku odpowiedniej ilości ropy. Musimy dalej czekać, czy Rosja i inne kraje spoza OPEC przyłączą się do wysiłków zmierzających do ograniczenia podaży.

- stwierdził Anthony Dipaola, dziennikarz ekonomiczny agencji Bloomberg. 

Władimir Putin dalej trzyma rynek w niepewności. O gotowości do zamrożenia wydobycia mówił bowiem już niemal dwa tygodnie temu

Niestety dla kierowców zwłoka Rosji nie jest w stanie powstrzymać wzrostu cen. Jest niemal pewne, że kraje OPEC ograniczą wydobycie. Kluczowa decyzja w tej sprawie zapadnie 30 listopada. Rok 2016 był ostatnim rokiem tanich paliw. 

Zobacz także WIDEO: "Tania ropa to też źródło problemów. Uwaga na deflację"