Stało się. Brexit uderza po kieszeni. Microsoft podnosi ceny o 22 procent

Robert Kędzierski
Od 2017 niektóre produkty Microsoftu sprzedawane w Wielkiej Brytanii będą droższe. I to o aż 22 procent. To nie pierwszy gigant, który zdecydował się urealnić decyzję o Brexicie.

Po tym jak Wielka Brytania ogłosiła, że zamierza opuścić Unię Europejską było pewne, że nie pozostanie to bez wpływu na gospodarkę tego kraju. Microsoft podjął właśnie decyzję, która potwierdza, że Brexit będzie kosztowny.

Czytaj też: Polacy mogą zarobić fortunę na Brexicie. Przez ten żart. 

Gigant z Redmond poinformował, że od 1 stycznia 2017 niektóre jego usługi na Wyspach - np. chmura -  będą droższe o 22 procent. Produkty dla biznesu podrożeją o 13 procent. Wzrostu cen nie odczują jedynie klienci indywidualni - wyjaśnia Engadget.

Wzrost cen ma zrekompensować szorujący po dnie kurs funta. Najwyraźniej analitycy Microsoftu przewidują, że kurs brytyjskiej waluty nie podniesie się zbyt prędko.

Do podobnego wniosku doszli też specjaliści z Unilever. Numer trzy w branży FMGC ogłosił, że podnosi ceny swoich produktów o dziesięć procent. Bunt brytyjskich sieci sprzedaży spowodował, że decyzja o podwyżce ostatecznie nie zapadła. Pat nie będzie trwał do czasu wyczerpania zapasów magazynowych. 

Przychody sieci handlowych w Wielkiej BrytaniiPrzychody sieci handlowych w Wielkiej Brytanii Fot. Kantar

I markety, i Unilever mają się o co bić - przychody sieci handlowych w Wielkiej Brytanii przekraczają 800 miliardów funtów rocznie. 

Brytyjczycy muszą liczyć się z wyższymi cenami. Nie mają pewności, czy formalne opuszczenie Unii, które ma nastąpić w ciągu kilku lat, nie przyniesie znaczącego wzrostu cen w niektórych obszarach. 

Zobacz także Wideo: Szczyt NATO. Pytanie o Brexit. Stoltenberg: "Brexit nie zmienia sytuacji WB w NATO" Duda: "Jest kryzys"