Złoty coraz słabszy. Dziś decyzja w sprawie ratingu Polski

Wobec euro złoty jest dziś najsłabszy od lipca, blisko poziomu 4,50 zł za euro. Inwestorzy czekają na opinię agencji S&P w sprawie ratingu Polski - mamy ją poznać dziś wieczorem.

Złotemu w ostatnim czasie szkodziło najpierw odpłynięcie inwestorów do dolara po wyborach w USA. Potem nie pomagały dane z polskiej gospodarki – GUS podał, że PKB rośnie najwolniej od 3 lat, rozczarowały też dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej.

Jak pisze w komentarzu Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ, ostatnie osłabienie, widoczne już w czwartek, można tłumaczyć między innymi tym, że inwestorzy obawiają się dzisiejszej decyzji dotyczącej polskiego ratingu. "Bazowy scenariusz nie zakłada obniżenia oceny, jednak instytucja najprawdopodobniej odniesie się do ostatnich słabszych danych makro i wyzwań budżetowych" - pisze analityk.

Tak wyglądają notowania euro wobec złotego z ostatnich 3 miesięcy:

Notowania euro wobec złotegoNotowania euro wobec złotego źródło: stooq.pl

To kurs dolara:

Notowania dolara wobec złotegoNotowania dolara wobec złotego źródło: stooq.pl

Osłabienie widoczne jest też w notowaniach franka szwajcarskiego:

Notowania franka szwajcarskiego wobec złotegoNotowania franka szwajcarskiego wobec złotego źródło: investing.com

Agencja S&P sygnalizowała już, że czynnikiem ryzyka dla polskich finansów będzie obniżenie wieku emerytalnego, uchwałę w tej sprawie niedawno podjął Sejm. Ta decyzja w połączeniu ze słabym odczytem PKB zwiększa ryzyko obniżki ratingu, a to spowodowałoby dalsze osłabienie złotego.

S&P w styczniu tego roku niespodziewanie obniżyła Polsce ocenę wiarygodności kredytowej. Rating spadł do poziomu „BBB plus” z „A minus”, a jego perspektywa została obniżona do negatywnej - co oznacza możliwość kolejnych obniżek w przyszłości. Decyzja ze stycznia była pierwszą obniżką ratingu polskiego rządu w historii. Ta ocena została utrzymana także w podczas lipcowego przeglądu ratingu.

Czytaj więcej: Mamy kolejne dowody, że polska gospodarka szybko hamuje. GUS pokazał właśnie nowe dane - bardzo słabe