Niemcy zapłacą za to, by imigrantom było łatwiej wrócić do ich krajów

Gerd Müller, niemiecki minister ds. współpracy gospodarczej i rozwoju powiedział, że zostanie uruchomiony specjalny - na początek trzyletni - program zachęcania imigrantów, by wrócili z Niemiec do swoich domów.

W piątek w wywiadzie dla lokalnych mediów Müller powiedział, że rząd Niemiec ma nowy pomysł, jak zachęcić imigrantów do powrotu do swoich krajów. Przed wyjazdem zostaną wyedukowani, przeszkoleni przez odpowiednich instruktorów i objęci wsparciem socjalnym. - Nie będą odbierani, jako ci, którzy przegrali - powiedział Müller.

Nowy program ma być adresowany przede wszystkim do tych imigrantów, których wnioski o azyl z powodów politycznych zostały lub zostaną odrzucone. To głównie przybysze z Afganistanu, Iraku i krajów bałkańskich. Ale będą też mogli z niego skorzystać wszyscy inni imigranci w Niemczech zainteresowani powrotem do swoich ojczyzn.

Czytaj więcej: Jak przyszły rok może wyglądać w europejskiej i światowej gospodarce?

50 mln euro na rok

Program wsparcia dla wyjeżdżających imigrantów jest pomyślany wstępnie na trzy lata. Rocznie ma kosztować 50 mln euro. Nieznane są jeszcze szczegóły, jakie dokładnie wsparcie otrzyma każdy wyjeżdżający i jaką liczbę osób on obejmie.

Uruchomienie programu to pochodna masowej imigracji do Niemiec, którą w ciągu minionych dwóch lat napędzały konflikty na Bliskim Wschodzie, do przyjazdu zachęcała też polityka otwartych drzwi prowadzona głównie w 2015 roku przez rząd Angeli Merkel. W ubiegłym roku w Niemczech złożono aż 900 tys. wniosków o azyl.

Tekst pochodzi z blogu "Subiektywnie o giełdzie i gospodarce".

 

Więcej o: