Polska wódka podbija świat. Eksport najwyższy w historii

Od czasu wejścia Polski do Unii Europejskiej wartość eksportu mocnych alkoholi wzrosła dwukrotnie, do ponad 176 mln euro. Ilościowo było to 54,5 mln litrów mocnych trunków, co daje ponad trzykrotny wzrost.

Iga Wasilewicz, rzeczniczka prasowa Związek Pracodawców „Polski Przemysł Spirytusowy” zauważa w wypowiedzi dla dziennik.pl, że osiągnięte wyniki są przejawem stabilizacji na rynku mocnych alkoholi. Po podwyżce akcyzy na napoje spirytusowe od stycznia 2014 roku, zaczęła spadać sprzedaż na rynku krajowym. Producenci musieli się skupić więc na nim, ograniczając eksport. Zagraniczna sprzedaż odbiła o 2-3 proc. dopiero w 2016 roku.

Największymi rynkami eksportowymi polskiej wódki są Francja (86 mln euro w 2016 roku), USA (23,1 mln euro), Kanada (3,5 mln euro), Wielka Brytania (3 mln euro) i Meksyk (2,5 mln euro). Jeśli chodzi o zagraniczną sprzedaż wyrobów spirytusowych pierwsza piątka wygląda nieco inaczej. Otwierają ją także Francja i USA, na kolejnych miejscach są: Węgry, Niemcy i Wielka Brytania.

Zdaniem cytowanego przez dziennik.pl Andrzeja Szumowskiego, prezesa Stowarzyszenia Polska Wódka, krajowe marki mają dobrą reputację za granicą, dlatego klienci są w stanie więcej za nie płacić. Średnia cena eksportowa polskiego mocnego alkoholu wyniosła w ubiegłym roku 9,53 euro za litr. W 2015 r. było to 9,16 euro, a w 2014 r. – 8,71 euro.

Wyzwania na 2017 rok

2017 rok będzie dla polskich eksporterów mocnych alkoholi trudniejszy, przede wszystkim w związku z rosnącym protekcjonizmem w Unii Europejskiej. Np. na Węgrzech w 2015 r. wszedł w życie podatek zdrowotny na wszystkie wyroby spirytusowe z wyjątkiem tych, które zawierają zioła. Od tego roku nowe przepisy objęły wódki, także ziołowe. Eksport na Węgry może być w związku z tym nieco mniejszy. Węgry w 2016 r. wyparły Niemcy z trzeciego miejsca największych odbiorców polskich mocnych trunków.

Krajowi producenci będą szukać nowych rynków zbytuw Wietnamie, Indiach, RPA i krajach Ameryki Południowej.