Popularny napój ostatecznie znika z oferty Coca-Coli w Polsce. Zastąpi go nowość

Nestea znika z oferty Coca-Coli w Polsce. Wkrótce na półkach sklepowych pojawi się nowa mrożona herbata Fuze Tea. A co dalej z Nestea? Okazuje się, że napój wciąż będzie obecny na rynku. Zmieni tylko właściciela.

Nestea znajdowała się w ofercie Coca-Coli od 2001 roku i była sprzedawana niemal na całym świecie, w tym w Polsce. Był to efekt porozumienia zawartego z koncernem Nestle, który jest właścicielem herbacianej marki. Umowa pomiędzy dwiema firmami wygasła już jednak jakiś czas temu, a Nestea zaczęła znikać z portfolio Coca-Coli.

FuzeteaFuzetea fot. Coca-Cola

Czas na Fuzetea

Coca-Cola zawczasu przygotowała się jednak na taką ewentualność i stworzyła nową markę napojów herbacianych Fuzetea, która dziś jest obecna już w 52 krajach (m.in. Brazylia, Meksyk, Ekwador i Izrael), a teraz pojawi się również na polskim rynku 

Polski oddział Coca-Coli rozpoczął już kampanię reklamową nowego napoju, której towarzyszy 5-sekundowy spot zatytułowany "Poznaj nowe napoje herbaciane Fuzetea".

 

Fuze Tea będzie dostępna w naszym kraju w pięciu smakach, m.in. czarnej herbaty, brzoskwini, z nutką hibiskusa, czarnej herbaty, cytryny, z nutką trawy cytrynowej, a także zielonej herbaty mango, z dodatkiem rumianku.

Co dalej z Nestea?

Nestea znika z oferty Coca-Coli, ale wcale nie oznacza to, że napój zniknie również z polskich półek. Od stycznia 2018 r. licencja na produkcję i dystrybucję popularnej mrożonej herbaty trafiła w ręce firmy Hoop Polska (Grupa Kofola CeskoSlovensko).

Utrata marki Nestea i rozpoczęcie produkcji i dystrybucji Fuze Tea, to nie jedyne zmiany, jakie polskim klientom zafundowała w ostatnim czasie Coca-Cola.

Już w ubiegłym roku koncern wycofał z polskiego rynku napój Coca-Cola Light. Teraz firma zdecydowała o wycofaniu wariantu wiśniowego - Coca-Coli Cherry, co ma związek z modyfikacją oferty napojów w ramach realizacji europejskiego zobowiązania do obniżenia całkowitej zawartości cukru w produktach o 10 proc. do 2020 roku.

Zbigniew Grycan: Dobrze mi się wiodło, bo przede wszystkim dbałem o jakość swoich produktów [NEXT TIME]