Ziemniaki młode, wczesne czy dojrzałe? Ministerstwo Rolnictwa robi porządek z mylącymi nazwami

Uwielbiamy jeść młode ziemniaki, ale zdarza się, że w sklepach jesteśmy myleni nazwami i kupujemy nie to, co chcieliśmy. Teraz ma się to zmienić.
Ministerstwo rolnictwa ostrzega przez ziemniakami z Egiptu
Fot. Bartosz Makowczynski / Agencja Wyborcza.pl

Do konsultacji społecznych trafił projekt zmiany rozporządzenia ministra rolnictwa określającego szczegółowe wymogi jakościowe dla ziemniaków. To być może błaha sprawa, ale warto pamiętać, że żyjemy w kraju, w którym spożycie ziemniaków sięga blisko 100 kg na osobę (choć spada), i który jest też jednym z największych producentów ziemniaków w Europie (po Niemczech, Francji i Holandii).

Zmiana, którą proponuje resort rolnictwa, to uregulowanie prawne tego, czym są młode ziemniaki. Na razie stosowne rozporządzenie mówi wyłącznie o ziemniakach wczesnych – że są to „ziemniaki zebrane przed osiągnięciem pełnej dojrzałości, o skórce łuszczącej się”. Teraz do dokumentu zostanie dodane także pojęcie „ziemniaków młodych” jako synonim „ziemniaków wczesnych”.

Sama definicja również zostanie uszczegółowiona - ziemniaki młode (wczesne) to teraz będą „ziemniaki zebrane na początku zbioru ziemniaków w kraju pochodzenia przed osiągnięciem pełnej dojrzałości, o skórce łuszczącej się, przeznaczone do sprzedaży bezpośrednio po ich zebraniu”.  

Dlaczego Ministerstwo Rolnictwa to zmienia?

Resort rolnictwa zwraca uwagę, że obecnie bardzo często jako ziemniaki młode są opisywane ziemniaki dojrzałe, a używanie takiej nazwy jest błędne.

Konsumenci wprowadzani są w błąd, uznając te za ziemniaki o wyjątkowych walorach smakowych. Powoduje to zmniejszenie zapotrzebowania na młode ziemniaki, a tym samym pogorszenie warunków gospodarowania ich producentów

- tłumaczy Ministerstwo Rolnictwa.

Resort rolnictwa przypomina, że młode ziemniaki w potocznym rozumieniu oznacza ziemniaki delikatne, wrażliwe na uszkodzenia mechaniczne i nienadające się do długotrwałego transportu. Tymczasem ziemniaki określane jako "młode" trafiają do polskich sklepów w zasadzie już w zimie, z różnych stron świata. Ministerstwo zauważa, że sezon zbioru ziemniaków rozpoczyna się na wielu szerokości geograficznych wcześniej niż w Polsce - np. od grudnia do lutego np. w Egipcie, Algierii czy na Cyprze, a od marca do kwietnia np. w Hiszpanii, Włoszech czy Grecji.

W opinii ministerstwa, zmiana w rozporządzeniu wykluczy z nazewnictwa „młode ziemniaki” dojrzałe ziemniaki sprowadzane na polski rynek z innych krajów. - Nazwa „młode ziemniaki” powinna być stosowana jedynie do cenionych przez polskich konsumentów ziemniaków z polskich upraw - podkreśla resort.

***

Jakub B. Bączek: Gdy sportowiec zaczyna wygrywać, to później robi to regularnie [NEXT TIME]

Więcej o: