Polski miód w coraz większym stopniu trafia na eksport, a przynajmniej tak wynika z analiz ekspertów Banku BGŻ BNP Paribas. W 2017 roku eksport miodu z Polski był wart 35,9 mln euro i wzrósł rok do roku o 18,3 proc.
Równolegle nadal rósł import, który był wart 47,6 mln euro. Bez importu niemożliwy byłby dynamiczny wzrost eksportu – z Polski zagranicę wysłano 15,2 tys. ton miodu czyli niewiele mniej niż w 2017 r. wyprodukowały wszystkie pasieki (17 tys. ton miodu, wg danych GUS). Najchętniej nasz miód (lub miód sprzedawany przez polskie firmy) kupowali Francuzi (4 tysiące ton miodu) i Niemcy (3 tys. ton).
Trudno jest określić, jaki udział w eksporcie stanowi miód wyprodukowany w krajowych pasiekach. Zwiększający się z roku na rok przywóz miodu z zagranicy oraz duża ilość miodu dystrybuowana w ramach sprzedaży bezpośredniej, może świadczyć o tranzytowym charakterze Polski w międzynarodowym handlu tym produktem, dając nam w 2017 r. ósmą pozycję światowego importera miodu i trzynastą lokatę w światowym eksporcie
– mówi Karolina Załuska, ekspert rynków rolnych w Banku BGŻ BNP Paribas.
O tym, że miód jest importowany do Polski w dużych ilościach wie każdy konsument i nie trzeba tu wiedzy ekspeta – kupując miód w sklepach łatwo jest trafić na słoik miodu, na którym jest informacja (najczęściej małym drukiem), że produkt stanowi mieszankę miodów pochodzących z krajów UE i importowanych. Najczęściej są to miody z Ukrainy (14 tys. ton i 55 proc. importu) i Chin (8 tys. ton i 31,5 proc. importu w 2017 roku).
Chiny to największy światowy producent miodu – kontrolują 28 procent światowej produkcji. Daleko za Chinami jest Unia Europejska (jako całość), z której pochodzi 12 procent światowego miodu. Polska jest jednym z większych producentów – liczona osobno zajmuje 9 pozycję na świecie.
Najwięcej miodu produkuje się na Lubelszczyźnie (15,3 proc. polskiej produkcji) i w Wielkopolsce (12,5 proc.). Dużo miodu pochodzi też z Mazowsza (11,5 proc.). Poziom produkcji przeciętnej pasieki zależy od tego czy jest ona amatorska, czy towarowa.
Przeciętna pasieka „niezawodowego” pszczelarza ma produkcję na poziomie 13,5 kg miodu rocznie na jedną rodzinę pszczelą, podczas gdy w pasiekach towarowych jedna rodzina produkuje przeciętnie 23 kg miodu rocznie. O rozmiarach pszczelich rodzin świadczy fakt, że jedna pszczoła w ciągu życia wyprodukuje raptem… łyżeczkę miodu.