mBank może mieć wkrótce innego właściciela. Nadciąga jedna z najważniejszych od lat fuzji w bankowości

"Financial Times" twierdzi, że coraz więcej osób we Frankfurcie spodziewa się fuzji Deutsche Banku (DB) i Commerzbanku. Jeżeli do niej dojdzie, będzie to wielka zmiana na europejskim rynku - do tego zmieni się właściciel mBanku.

Teraz niemal 70 proc. akcji mBanku należy do niemieckiego Commerzbanku. Wiele wskazuje jednak na to, że to może się wkrótce zmienić. Znowu wróciły plotki o tym, że największy niemiecki bank, czyli Deutsche Bank, połączy się z Commerzbankiem.

Pytanie o tę fuzję, zdaniem rozmówców "Financial Times" z Frankfurtu, gdzie znajduje się zarówno centrala DB, jak i Commerzbanku, nie brzmi już czy, lecz kiedy.

Czytaj więcej: Google ma super klucz za 50 dolarów- Titan Security Key. Dzięki niemu jest bardzo trudno włamać się na Twoją skrzynkę e-mail lub Facebooka. 

Są chętni na Commerzbank

Prawdopodobieństwo połączenia wzrosło po tym, jak pojawili się zagraniczni chętni na akcje Comerzbanku – to zmusza Deutsche Bank to przedstawienia własnej propozycji. Poza tym zarząd DB ponoć nie wyobraża sobie, jak może dalej dynamicznie i stabilnie się rozwijać bez znaczących przejęć.

Zwłaszcza teraz, kiedy bank jest osłabiony kryzysem, procesami sądowymi i utrzymującymi się od dawna niskimi stopami procentowymi.

Przypomnijmy, że DB od trzech lat ponosi straty - ostatnio zapowiedział redukcję 7 tys. etatów, by znów zacząć zarabiać. W 2016 roku Amerykanie nałożyli na niego horrendalnie wysoką karę 14 mld dol. za sprzedaż toksycznych aktywów w trakcie kryzysu finansowego – ostatecznie karę udało się zbić do 7,2 mld dol. To nadal duże pieniądze.

Ponadto w ubiegłym roku DB musiał wypłacić kolejne kilkaset milionów dolarów za nieprawidłowości w handlu walutami.

Wszystkie te problemy i ich konsekwencje widzą inwestorzy – od początku roku akcje DB potaniały o niemal 40 proc.

Amerykanie jako doradcy. Szef DB mówi o potrzebie silnych banków

O fuzji dwóch gigantów niemieckiej bankowości mówi się też w kontekście amerykańskiego funduszu inwestycyjnego Cerberus – ma on znaczące pakiety akcji obydwóch banków i niedawno Christian Sewing, szef DB, zatrudnił go w roli doradcy.

Czytaj więcej: Kredyty frankowe coraz mniejszym problemem. Rząd nic nie musi tu robić. 

No i niektórzy dopatrują się nadciągającego połączenia w wypowiedzi Sewinga na konferencji bankowej we Franfurcie. Powiedział tam w środę, że Europa nie potrzebuje tak dużo banków, jak tylko to jest możliwe. Europa po pierwsze i, co jest najważniejsze, potrzebuje – zdaniem Sewinga – silnych banków.

Podsumowując, rosną szanse na to, że zmieni się właściciel mBanku. Jego nowy właściciel będzie dużo silniejszy niż teraz.

Gdyby do połączenia DB z Commerzbankiem w końcu doszło, powstałby trzeci największy bank w Europie – po HSBC i BNP Paribas. Wartość jego aktywów sięgnęłaby 1,9 bln euro. Dla porównania wartość aktywów PKO BP, największego polskiego banku, sięga niecałych 300 mld zł, a więc nieco ponad 80 mld euro.

Tekst pochodzi z blogu „PortalTechnologiczny.pl”.

Rafał Agnieszczak: Ktoś, kto zawsze jedzie po bandzie, nie wygra w biznesie [NEXT TIME]