Biedronka na mapach Yanosik. Wkrótce nawigacja może podpowiedzieć, czy sklep jest otwarty w niedzielę

Robert Kędzierski
Biedronka i właściciel aplikacji Yanosik w sierpniu przeprowadzili testy nowej funkcji. Być może wkrótce popularna nawigacja wskaże drogę do sklepu sieci i podpowie czy jest czynny w niedzielę.

Biedronka testuje nowy sposób na przyciągnięcie klientów do swoich sklepów. Szczególnie w niedziele. Sieć nawiązała współpracę z właścicielem aplikacji Yanosik, jednego z najpopularniejszych komunikatorów dla kierowców w Polsce. W testowej wersji aplikacji użytkownicy w trybie nawigacji mogli zobaczyć gdzie znajduje się najbliższa Biedronka. A po kliknięciu w ikonkę, która pojawiała się w prawym górnym roku, mogli upewnić się czy sklep jest otwarty - donoszą Wirtualne Media

Informację potwierdziło Biuro Prasowe Jeronimo Martins Polska.

Testy z aplikacją Yanosik objęły ok. 700 sklepów Biedronka w 12 różnych regionach i trwały od maja do sierpnia br. Zdecydowaliśmy się na ten test, bo widzimy, że coraz więcej naszych klientów korzysta z nowoczesnych technologii. Chcieliśmy dać im rozwiązanie, który w łatwy i szybki sposób pokaże, gdzie znajduje się najbliższy sklep Biedronka oraz w jakich godzinach jest otwarty. Nie wykluczamy kontynuacji tego projektu, natomiast aktualnie skupiamy się na analizie wyników testów

Reakcja na zmiany na rynku?

Przeprowadzone w sierpniu testy mogą mieć wiązek z zakazem handlu. Obejmuje on tylko niektóre niedziele powoduje niepewność u konsumentów. Aplikacja miałaby rozwiać wątpliwości dotyczące tego, czy sklep jest otwarty. Decyzja o nawiązaniu trwałej współpracy z Yanoskiem jeszcze nie zapadała. 

Czytaj też: Koniec z "Gangiem Świeżaków". Biedronka zaprezentowała zupełnie nową "ekipę"

Biedronka odczuła zakaz handlu

Szukanie pomysłu na przyciąganie klientów ma uzasadnienie. Wyniki Biedronki za pierwsze półrocze są wciąż dobre, w drugim kwartale widać już jednak hamowanie. 

Łącznie przychody Biedronki, jak już pisaliśmy, od stycznia do czerwca wyniosły 5,76 mld euro, co oznacza wzrost rok do roku o 8,6 proc (licząc w euro, w złotówkach wzrost wyniósł 7,5 proc). To znakomity wynik, jednak warto zauważyć, że Biedronka wyraźnie zwolniła w drugim kwartale. O ile w pierwszym kwartale sprzedaż wyrażona w euro wzrosła o 15,6 proc., o tyle w drugim już tylko o 2,2 procenta. W złotówkach odpowiednio wzrosty wyniosły 11,9 proc. w pierwszym i 3,3 proc. w drugim kwartale.

***

W supermarketach jest wiele kas, ale do której się ustawić, by nie czekać zbyt długo?