"Program 600+" - to jeden z postulatów wyborczych Prawa i Sprawiedliwości w Płońsku ogłoszony podczas zeszłotygodniowej konwencji w obecności m.in. Macieja Wąsika, byłego wiceszefa CBA, oraz Patryka Jakiego, wiceministra sprawiedliwości.
Wprowadzę lokalną dopłatę miejską w wysokości 100 zł do programu rządowego "rodzina 500 plus" dla płońskich rodzin. Jako wieloletni radny miasta Płońska, wiem, że jest to możliwe. Stać nas na to - w Płońsku będzie program "600 plus"
- stwierdził Marcin Kośmider, kandydat na burmistrza cytowany przez portal Plonsk24.pl.
W przesłanym nam stanowisku wyjaśnił motywy swojego pomysłu.
Chcę, by ludzie chcieli mieszkać, budować rodziny i przyszłość w Płońsku. 600+ to jeden z elementów programu, który ma to sprawić. 500+ to przełomowy program dla polskich rodzin, szczególnie w Polsce powiatowej. Dlatego pragniemy go kontynuować i rozwijać.
Wyjaśnił też że dodatkowe pieniądze nie powinny być finansowym problemem.
Znam budżet miasta, wiem jak często lekkomyślnie wydawane są w nim pieniądze. Łatwo znaleźć oszczędności. Wierze w to, ze program 600+ będzie się Płońskowi w dłuższym terminie opłacać. Traktuje go jako inwestycje w młode pokolenie, ale i w miasto, które zaczyna się wyludniać, a które powinno się dynamicznie i szybko rozwijać.
W budżecie dwudziestotysięcznego Płońska na rok 2018 na wydatki zakwalifikowane jako "Rodzina" przeznaczono ponad 18,5 mln zł, czyli ok. 18,5 proc. z budżetu wynoszącego nieco ponad 100 mln zł.
Filip Przedpełski, rzecznik urzędu miejskiego w Płońsku, poinformował nas ile kosztowałoby spełnienie postulatu PiS.
Gdyby przyjąć obecne kryteria Programu "Rodzina 500+" koszt dodatkowych 100 zł można wstępnie oszacować na ok. 2,5 mln rocznie".
- powiedział.
Rzuca to pewne światło na ewentualne koszty wprowadzenia programu w innych miastach.
Pomysł pisowskich radnych jest potwierdzeniem trendu. W kampanii wyborczej mamy bowiem coraz więcej "programów plus". Tadeusz Zysk, kandydat PiS na prezydenta Poznania, proponuje program "Niedziela plus". Sławomir Nitras, kandydat PO na prezydenta Szczecina, obiecuje "50+" na koncerty i kino.
Kandydaci często obiecują też realizację rządowych programów takich jak Mieszkanie Plus czy Senior Plus.
Czytaj też: Premier zapowiada nowy dworzec. Samorządowcy: Już stoi
Program "Rodzina 500 plus" przyniósł różne skutki. Z pierwszych analiz wynika, że nie wpłynął na liczbę urodzeń, zredukował za to ubóstwo wśród dzieci. Wraz z innymi programami tego typu ułatwił ubieranie pomysłów na wyborcze obietnice w słowa. Byle nie okazały się pustymi.
***