Ursus ucieka przed bankructwem. Jest decyzja sądu

Lubelski sąd przychylił się do wniosku zarządu Ursusa i wyraził zgodę na otwarcie przyspieszonego postępowania układowego wobec spółki. Złożony w sądzie i realizowany od dziś plan restrukturyzacji dotyczy okresu IV kw. 2018-2023.

Zamiarem zarządu jest ochrona praw i interesów spółki, jej akcjonariuszy, pracowników i kontrahentów wobec grożącej spółce niewypłacalności spowodowanej nagromadzeniem niekorzystnych zdarzeń w otoczeniu rynkowym w Polsce i za granicą, podano.

Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Lublinie z siedzibą w Świdniku IX Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych wydał postanowienie o otwarciu, na wniosek Ursus S.A., przyspieszonego postępowania układowego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne. Oznacza to, że spółka otrzymała ochronę na czas realizacji planu restrukturyzacyjnego tak, by po jego wdrożeniu była gotowa do spłaty wierzytelności i dalszej niezakłóconej kontynuacji biznesu

- czytamy w komunikacie.

Zdecydowaliśmy się skorzystać z prawa restrukturyzacyjnego i przewidzianego w jego ramach przyspieszonego postępowania restrukturyzacyjnego, ponieważ jego nadrzędnym celem jest uzdrowienie biznesu z korzyścią dla jego wierzycieli, ale również z myślą o pracownikach, kontrahentach i innych interesariuszach. W obecnej sytuacji spółki jest to dla nas priorytet. Ursus S.A. to firma o długiej historii isymbol polskiej branży motoryzacyjnej. Trwale wpisała się w krajobraz gospodarczy Polski, przyczyniając się przy tym do rozwoju regionów, w których działają jej zakłady produkcyjne. Obecnie borykamy się z okresowymi trudnościami, ale fundamenty naszej działalności są stabilne. Nie zgodzimy się, aby kumulacja niesprzyjających zdarzeń pokrzyżowała dalsze plany działalności spółki. Dlatego, abyśmy mogli szybko przejść do realizacji planu naprawczego i wykorzystania potencjału drzemiącego w podpisanych kontraktach, wybraliśmy przyspieszone postępowanie układowe

- powiedział wiceprezes Michał Nidzgorski, cytowany w materiale.

Przyspieszone postępowanie układowe jest jednym z czterech możliwych typów restrukturyzacji. Cechuje je wiele uproszczeń, które mają za zadanie doprowadzić do zawarcia układu w możliwie jak najkrótszym czasie. To zdecydowany atut dla wierzycieli, gdyż dużo szybciej niż na przykład w postępowaniu sanacyjnym mogą uzyskać korzyści z zawartego układu. Integralną częścią każdego postępowania układowego jest złożenie do sądu planu restrukturyzacyjnego, wskazano również.

Plan restrukturyzacyjny Ursus S.A. zakłada działania prowadzące do spłaty wierzycieli m.in. poprzez:
- sprzedaż aktywów;
- zwiększenie przychodów z działalności;
- optymalizację kosztów działania przedsiębiorstwa i zwiększenie marżowości

We wniosku do sądu zarząd Ursusa przedstawił następujące wstępne propozycje układowe:
- podział wierzycieli na cztery grupy, w zależności od skali i rodzaju prowadzonego ze spółką biznesu,
- spłatę zobowiązań począwszy od 13 miesiąca wykonywania układu, podano także.

Wierzymy, że rynek zrozumie zasadność podjętej decyzji i będzie nas wspierał, a wierzyciele wykażą się dużą wolą współpracy. Dołożymy wszelkich starań, by możliwie szybko przezwyciężyć ten trudny, ale przejściowy okres i wrócić do prowadzenia biznesu na normalnych warunkach

- dodał Nidzgorski.

Ursus specjalizuje się w produkcji i sprzedaży maszyn i urządzeń przeznaczonych dla rolnictwa. Jest notowany na GPW od 2008 r. Jak spółka podała we wrześniu, jej strata netto w I półroczu 2018 r. wyniosła 16 mln zł w stosunku do 6 mln zł zysku netto analogicznego okresu roku ubiegłego. Przychody Ursusa ze sprzedaży spadły o 60 proc. (tj. o wartość 93 mln zł w ujęciu rocznym) i wyniosły 62 mln zł.

Czytaj też: Fatalna prognoza wyników finansowych Ursusa. Akcje w dół