TK ogłosił decyzję. Ustawa o zniesieniu limitu składek na ZUS niezgodna z Konstytucją

Robert Kędzierski
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że nowelizacja ustawy, dotycząca zniesienia górnego limitu składek na ZUS, jest niezgodna z konstytucją.

Trybunał Konstytucyjny, po dwukrotnym odroczeniu, ogłosił decyzję w sprawie nowelizacji ustawy, która zakłada zniesienie górnego limitu składek ZUS. 

Ustawa z dnia 15 grudnia 2017, zgodnie z wyrokiem Trybunału, jest zgodna z artykułem drugim Konstytucji, ale niezgodna z artykułem siódmym Konstytucji. 

Tym samym ustawa jest niekonstytucyjna. 

Orzeczenie zapadło większością głosów. Zdanie odrębne zgłosili sędziowie Julia Przyłębska, Zbigniew Jędrzejewski i Michał Warciński.

Co mówi przytoczony artykuł ustawy zasadniczej?

Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

Sprawę skomentował Marek Ast, reprezentujący przed Trybunałem ustawodawcę. Podkreślił, że budząca wątpliwości prezydenta Andrzeja Dudy forma konsultacji społecznych została, w ocenie Trybunału Konstytucyjnego, uznana za zgodną z artykułem 2. ustawy zasadniczej. Przepisy uznano za niezgodne z artykułem 7. ze względu na nieprawidłowości podczas prac legislacyjnych w Senacie, chociaż - jak mówił - w ocenie części sędziów -

Trybunał jest sądem prawa, a nie faktów i nie powinien z urzędu rozstrzygać zagadnień dotyczących prac w Parlamencie.

- stwierdził cytowany przez Informacyjną Agencję Radiową. 

Kto skierował wniosek

Wniosek do TK skierował prezydent na początku bieżącego roku. Wątpliwości wzbudziło głosowanie nad ustawą w Senacie. Wzięło w nim bowiem udział tylko 48 na 100 senatorów. Istnieje więc podejrzenie, że nie było wymaganego kworum.

Zdaniem Marka Asta, reprezentującego ustawodawcę,  proces legislacyjny przebiegał prawidłowo, a kworum utrzymano. 

Zastrzeżenia prezydenta dotyczą też niewłaściwego trybu zaopiniowania ustawy przez Radę Dialogu Społecznego, związki zawodowe i organizacje pracodawców. 

Czytaj też: Trzy minuty na wypowiedź. Jak uchwalano nowelizację o składkach dla ZUS

Czego dotyczy ustawa o ZUS?

Do tej pory roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe nie mogła być wyższa od kwoty odpowiadającej 30-krotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce na dany rok. W 2018 roku to ponad 130 tys. zł brutto.

Oznaczało to, że najlepiej zarabiający po przekroczeniu tego progu nie płacili już składek. Pieniądze nie wpływały już do budżetu.

Dlaczego część przedsiębiorców protestowała?

Nowe przepisy mogłyby dotknąć ok. 350 tys. osób. Umożliwienie pobierania składek od najwyższych pensji da budżetowi dodatkowe - według ekspertów konfederacji Lewiatan -  5 - 5,5 mld zł. Z drugiej strony będzie oznaczało wypłacanie znacznie wyższych emerytur w przyszłości.

Jak zmiana przepisów może wpłynąć na pensje?Jak zmiana przepisów może wpłynąć na pensje? Dane: Konfederacja Lewiatan, tabela: Redakcja

Eksperci, na których powołuje się Lewiatan, twierdzą, że wprowadzenie w życie nowej ustawy doprowadziłoby do zmniejszą się wynagrodzenia netto pracowników o wysokich kwalifikacjach lub wzrostu kosztów przedsiębiorstw ich zatrudniających. W przypadku najwyższych pensji zatrudnieni mogliby stracić blisko 1300 zł, a koszty pracodawcy mogłyby wzrosnąć o ponad 3000 zł.

Tomasz Siemoniak w Gazeta.pl: 'Afera KNF to sytuacja bezprecedensowa. Boję się tego, co PiS z tym zrobi"

Więcej o: