Część rosyjskich ekspertów przekonuje, że tego typu technologie wkrótce mają zostać sprzężone z komputerami policji i służb bezpieczeństwa. Testowe kamery z opcją identyfikacji twarzy zainstalowano na stacji Oktjabrskoje Polie. Według agencji RBK podobne urządzenie zamontowano w holu jednego z moskiewskich banków.
Wcześniej ta sama agencja podała, że moskiewska policja zostanie wyposażona w okulary z systemem rozpoznawania twarzy. Według portalu informacyjnego Mediazona na razie rosyjskie MSW wykorzystuje do tego celu uliczne kamery. W bazie specjalnego programu komputerowego oprócz przestępców mają się znajdować także dane biometryczne działaczy antyputinowskiej opozycji.
Rosyjscy dziennikarze niezależni twierdzą, że w Moskwie działa już ponad półtora tysiąca kamer, które podłączone zostały do systemu rozpoznawania twarzy. Jak zauważa Radio Svoboda, to i tak niewiele, zważywszy, że mieszkańców stolicy Rosji obserwuje ponad 170 tysięcy kamer. Rosyjska opozycja oraz obrońcy praw człowieka ostrzegają, że takie rozwiązania są elementem tworzenia systemu totalnej inwigilacji obywateli.