Nie tylko zrywane kontrakty. Jest i dobra wiadomość dla kierowców. Otwarto nowy odcinek S17

W środę oddano do użytku 13-kilometrowy fragment drogi ekspresowej S17 pomiędzy węzłami Skrudki i Kurów Zachód na północny zachód od Lublina. Jeszcze w 2019 r. planowane jest otwarcie dwóch kolejnych odcinków S17.
Zobacz wideo

Droga ekspresowa S17 docelowo ma połączyć Warszawę z Lublinem, i ciągnąć się dalej na południowy wschód do przejścia granicznego z Ukrainą w Hrebennem. Na razie gotowe albo w trakcie realizacji są tylko fragmenty między stolicą stolicą a Lublinem, aczkolwiek - jak informuje GDDKiA - pod koniec wakacji kierowcy pojadą drogą S17 już ok. 140 km "ciągiem" - od Garwolina do miejscowości Piaski pod Lublinem.

Skrudki - Kurów Zachód gotowe

Tymczasem właśnie do użytku oddano kierowcom 13-kilometrowy fragment na tej trasie - między węzłami Skrudki a Kurów Zachód. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, przejazd tym odcinkiem potrwa ok. 7 minut.

lubelskielubelskie bbialecka gddkia

Przetarg na realizację inwestycji ogłoszono w 2013 r., umowę na realizację podpisano w październiku 2015 r. 

Wykonawcą odcinka była polska firma Mota-Engil Central Europe, wartość kontraktu opiewała na ok. 270 mln zł. Dodatkowe 100 mln zł kosztowały odszkodowania na przejęte nieruchomości, prace archeologiczne i wynagrodzenie nadzoru. Część środków na inwestycję pochodziło z Funduszy Europejskich.

Wykopaliska na trasie

Jak informuje GDDKiA, w związku z budową tego odcinka drogi ekspresowej archeolodzy przebadali pole bitwy pod Żyrzynem, która została stoczona w sierpniu 1863 roku.

Odkryto grób ze szczątkami ok. 80 żołnierzy armii carskiej pokonanej przez powstańcze oddziały dowodzone przez pułkownika Michała "Kruka" Heydenreicha. Natrafiono na kilka szkieletów koni, elementy uzbrojenia żołnierzy, armatkę hukową oraz rzeczy osobiste, w tym m.in. charakterystyczny medalik Matki Boskiej Częstochowskiej. Szczątki pokonanych spoczęły na cmentarzu w Baranowie, gdzie tuż po bitwie pochowano 14 powstańców styczniowych, którzy zginęli w trakcie walk lub na skutek odniesionych w nich ran

- relacjonuje GDKKiA.

Kontrakty zrywane

Od kilku miesięcy dość regularnie pojawiają się doniesienia o przerwaniu budowy dróg lub tras kolejowych przez ich wykonawców, albo zerwaniu kontraktów przez GDDKiA. Powodem są najczęściej straty, jakie wykonawcy ponosiliby pozostając na placu budowy, aczkolwiek np. we wtorek informowaliśmy o odstąpienia przez GDDKiA od umowy z firmą Impresa Pizzarotti na budowę odcinka drogi S61 z powodu zaniechań już na etapie projektu i uzyskania zezwoleń.

Czytaj więcej: Złe wiadomości dla kierowców. Firmy schodzą z placów budów dróg i szlaków kolejowych

Zobacz wideo
Więcej o: