AliExpress otworzył pierwszy salon w Europie. Kolejne projekty handlowe mogą dotyczyć Polski

AliExpress zdecydował się otworzyć salon w Madrycie. Chiński gigant ma w planach kolejne tego typu projektu. Mogą one dotyczyć Polski, która jest dla platformy ważnym rynkiem w Europie

AliExpress z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Przykładowo podczas Festiwalu Zakupów w 2018 r. wartość zakupów dokonanych za pomocą platformy internetowej wyniosła 30,8 mld dol. Nic więc dziwnego, że chiński potentat wykorzystuje popularność i zaczyna inwestować w handel tradycyjny.

Zobacz wideo

AliExpress otwiera sklep w Madrycie. Wkrótce możliwe również inne inwestycje

Efektem ofensywny giganta jest otwarcie salonu w Madrycie latem br. Posiada on 740 mkw. a klienci mogą w nim obejrzeć tysiąc produktów należących do 60 marek - informuje cyfrowa.rp.pl. Co ciekawe, zakup ich nadal musi się odbyć drogą internetową. Pierwszy sklep w tej części świata można potraktować także jako coraz śmielsze wejście AliExpress na rynek europejski.

>>>Czytaj także: Ostatnia szansa na zrobienie świątecznych zakupów na AliExpress. Potem prezenty mogą nie dotrzeć na czas

- Otworzymy w Europie kolejny salon, ale nie mogę jeszcze podać w jakiej lokalizacji. Oczywiście to dla nas tylko dodatkowa działalność, nie staniemy się firmą handlu tradycyjnego tylko nadal rozwijamy się głównie online - powiedział "Rzeczpospolitej" Cheer Zhangm, główny menedżer ds. operacyjnych w chińskiej spółce. Wizja powstania salonu AliExpress w Polsce nie jest wcale taka odległa. Po Hiszpanii, to właśnie nasz kraj oraz Rosja należą do największych europejskich rynków zbytu dla firmy.

AliExpress atakuje rynek handlu tradycyjnego, ale to internet jest coraz popularniejszym "centrum handlowym"

Rozwój takich firm, jak AliExpress czy Amazon świadczy o potencjale tego segmentu handlu. Na razie e-handel w większości krajów świata stanowi mniej niż 10 proc. udziału w sprzedaży detalicznej. Jak wynika z danych McKinseya podanych przez rp.pl, na czele pod tym względem znajduje się Wielka Brytania (15,6 proc.) oraz Stany Zjednoczone (11,8 proc.). Polska z 7,1 proc. również plasuje się stosunkowo wysoko. Co ciekawe, wartość rynku e-handlu w 2013 r. wyceniano na 1,3 bln dol., a w 2021 r. zwiększy się ona prawie czterokrotnie do 5 bln dol.