Mały ZUS plus już działa. 320 tys. przedsiębiorców może płacić niższe składki. O ile? Tłumaczymy

Od 1 lutego zaczyna obowiązywać tzw. mały ZUS plus. Około 320 tys. przedsiębiorców będzie mogło płacić składki ZUS niższe o kilkaset złotych wobec standardowego poziomu.

Mały ZUS plus to poszerzenie obowiązujących od 2019 r. zasad umożliwiających części przedsiębiorców płacenie składek ZUS proporcjonalnych do osiąganych wyników. W 2019 r. kluczem był poziom przychodów, teraz będą to zarówno przychody, jak i dochody. Mały ZUS plus to jedna z wyborczych obietnic PiS z 2019 r.

Kto załapie się na mały ZUS plus?

Mały ZUS plus będzie niższy od standardowych składek. Duży ZUS w 2020 r. wynosi 1431,48 zł za miesiąc.

Warunkiem skorzystania z małego ZUS-u plus będą przychody w 2019 r. na poziomie maksymalnie 120 tys. zł lub proporcjonalnie mniej, jeśli działalność nie była prowadzona przez cały rok. Z drugiej strony, działalność musiała być prowadzona przynajmniej przez 60 dni.

Maksymalny poziom dochodów w 2019 r. nie jest określony, ale mały ZUS plus przestaje się opłacać przy poziomie ok. 76,3 tys. zł dochodów rocznie.

Będzie obowiązywało kilka ograniczeń w dostępie do małego ZUS-u plus. Nie skorzystają z niego m.in. przedsiębiorcy, którzy świadczą usługi dla firmy, w której wcześniej byli na etacie. Preferencja ominie także osoby, które rozliczały się w poprzednim roku w formie karty podatkowej i jednocześnie korzystały ze zwolnienia sprzedaży z podatku VAT.

Według rządowych szacunków, z rozwiązania skorzysta ok. 320 tys. przedsiębiorców, tj. o ok. 135 tys. więcej niż korzystało w 2019 r. z małego ZUS-u.

Warto pamiętać, że początkujący przedsiębiorcy mogą płacić jeszcze niższe składki. W ramach ulgi na start przez pierwszych 6 miesięcy można płacić wyłącznie składkę zdrowotną (362,34 zł w 2020 r.), potem można korzystać z preferencyjnych składek przez 24 miesiące (w 2020 r. 609,14 zł razem z dobrowolną składką chorobową, 590,03 zł bez niej).

Mały ZUS plus. O ile niższe składki?

Wysokość składek w 2019 r. będzie ściśle zależała od poziomu dochodów w 2019 r. Podstawą wymiaru składek będzie połowa kwoty wyliczonej z poniższego wzoru:

embed

Przykładowo, jeśli czyjeś dochody wyniosły w ubiegłym roku 36 tys. zł (średnio 3 tys. zł miesięcznie), to jego łączna składka wyniesie 866,68 zł (lub 830,44 zł bez dobrowolnej składki chorobowej). Jest to pełna kwota składek, w którą wliczono już także obowiązkową składkę zdrowotną 362,34 zł. Gdyby taka osoba miała uiszczać standardowe składki (1431,48 zł w 2020 r.), musiałaby płacić ok. 565 zł więcej.

Jeśli ktoś w 2019 r. osiągnął dochód na poziomie 50 tys. zł, jego pełne składki (ze zdrowotną i chorobową) wyniosą 1062,82 zł ("oszczędność" ok. 369 zł wobec dużego ZUS-u).

Przy dochodach 60 tys. zł mały ZUS plus łącznie wyniesie 1202,92 zł (o ok. 228,5 zł mniej niż w ramach dużego ZUS-u).

Jak ubiegać się o mały ZUS plus?

Przedsiębiorcy, którzy już korzystają z małego ZUS-u (czyli możliwości uzależnienia składek od poziomu przychodów na poprzednich zasadach) nie muszą ponownie zgłaszać chęci korzystania z małego ZUS-u plus w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Zostaną automatycznie "podciągnięci" pod nowe rozwiązanie. Będą musieli natomiast w składanej do ZUS deklaracji rozliczeniowej za luty (bądź w imiennym raporcie miesięcznym) zawrzeć informację o rocznym przychodzie z działalności w 2019 r. Nie jest to żaden nowy druk - przedsiębiorcy i tak składają te dokumenty.

Przedsiębiorcy, którzy nie korzystali dotychczas z małego ZUS-u (bo np. nie "łapali się" na jego warunki), aby skorzystać z "małego ZUS-u plus" w 2020 r. będą musieli złożyć stosowne zgłoszenie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Czas na to będzie do 2 marca br.

Co ważne, w kolejnych latach prawo do małego ZUS-u plus będzie przedłużane automatycznie - tzn. nie trzeba będzie składać nowego wniosku, o ile oczywiście wciąż będzie się spełniało kryteria z ustawy (dotyczące np. poziomy przychodów). Warto natomiast pamiętać, że z małego ZUS-u plus można korzystać tylko przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy prowadzenia działalności. To oznacza, że przez dwa z kolejnych pięciu lat trzeba będzie płacić pełne składki ZUS.

Niższe składki mogą oznaczać emeryturę niższą od minimalnej

Wielu przedsiębiorców wskazuje wysokość składek ZUS jako barierę w rozwoju własnego biznesu. To właśnie im mały ZUS plus wychodzi naprzeciw. Z drugiej strony należy pamiętać, że płacąc obniżone składki, warto samodzielnie dbać o oszczędności na emeryturę.

Po pierwsze, niższe składki emerytalne odprowadzane do ZUS oznaczają niższy kapitał do dyspozycji na emeryturze.

Po drugie, niektórzy mogą nie "uzbierać" wymaganego stażu pracy do otrzymania emerytury minimalnej. Osoby, które przepracują 20-25 lat (kolejno kobiety i mężczyźni) mają prawo do emerytury minimalnej (w 2020 r. 1200 zł brutto) - nawet jeśli z uzbieranego przez nie kapitału na emeryturę taka kwota świadczenia by nie wychodziła. Tyle, że jeżeli podstawą wymiaru składki jest kwota niższa niż płaca minimalna, to staż ubezpieczeniowy liczy się proporcjonalnie. Innymi słowy - jeżeli podstawa wymiaru składki przedsiębiorcy w 2020 r. wynosi np. 1300 zł (czyli połowę płacy minimalnej), to rok prowadzenia działalności będzie oznaczał tylko pół roku do stażu składkowego.

Z algorytmu wyliczania małego ZUS-u plus wynika, że pełnego roku do stażu składkowego nie będą mieli wliczeni przedsiębiorcy korzystający z tego rozwiązania, którzy w 2019 r. mieli dochody niższe niż ok. 63,2 tys. zł.

To właśnie po to, aby pomóc przedsiębiorcom "uzbierać" staż składkowy, przyjęto, że przynajmniej przez dwa z kolejnych pięciu lat z małego ZUS-u plus nie będzie można korzystać.

>>> Czekają nas głodowe emerytury? Morawiecki gra zmianą konstytucji.

Zobacz wideo