Koronawirus a prawa pasażerów. Co zrobić, gdy mamy wykupioną wycieczkę do miejsca występowania wirusa?

W przypadku zaistnienia realnych zagrożeń dla zdrowia w związku z epidemią koronawirusa, biura podróży mają obowiązek zwrotów wpłat za rezygnację z wycieczek do miejsc, gdzie występuje takie ryzyko - podaje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Ustawa o imprezach turystycznych daje podróżnym prawo do bezpłatnego odstąpienia od umowy o udział w wycieczce organizowanej przez biuro podróży w przypadku zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności. Do takich bez wątpienia należy zaliczyć epidemię koronawirusa, która swoim zasięgiem obejmuje kolejne kraje świata.

Zobacz wideo Czy polscy turyści z miejsc objętych koronawirusem zostaną ściągnięci do kraju?

Koronawirus. Co zrobić, gdy mamy już wykupioną podróż? Czy możemy zrezygnować z wycieczki?

Konsument, który rezygnuje z wycieczki, może żądać wyłącznie zwrotu dokonanych wpłat. Prawo nie daje mu natomiast możliwości ubiegania się o dodatkowe zadośćuczynienie lub odszkodowanie.

W przypadku każdego wniosku o odstąpienie od umowy biuro podróży musi sprawdzić, czy zaszły przesłanki do takiego odstąpienia. Innymi słowy czy w miejscu, do którego konsument planował lecieć, istnieje realne zagrożenie jego zdrowia. Jeżeli tak, biuro ma obowiązek uznać roszczenie podróżnego. W przypadku wątpliwości dotyczących indywidualnych umów z biurami podróży zachęcam do korzystania z darmowej pomocy prawnej świadczonej przez miejskich i powiatowych rzeczników konsumenta.

- podkreśla prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Do określania skali ryzyka zarażenia koronawirusem w miejscu docelowym przydatne są komunikaty Głównego Inspektora Sanitarnego, Ministerstwa Spraw Zagranicznych czy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Dla podróżnego odstępującego od umowy mogą one stanowić uzasadnienie zagrożeń zdrowotnych.

Epidemia koronawirusa a bilety lotnicze

Jeśli chodzi o sprawę zakupu biletów lotniczych, to tutaj sprawa ma się nieco inaczej niż z wycieczkami. W polskim prawie nie ma przepisów określających możliwości odstąpienia konsumenta, kiedy zaistnieją "nadzwyczajne okoliczności". Kwestie zmian terminu lotu czy zwrotów biletów są ujęte w regulaminach przewoźników - nie reguluje ich prawo lotnicze. W związku z tym, może zdarzyć się tak, że konsument będzie ponosił konsekwencje finansowe takich zmian.

Kwestia zwrotu biletów lotniczych nie jest tak szczegółowo uregulowana jak odstąpienia od wycieczki z biurem podróży. Nie ulega jednak wątpliwości, że linie lotnicze także powinny zachować się odpowiedzialnie i monitorować bieżącą sytuację aby uniknąć zagrożenia dla zdrowia pasażerów.

- zaapelował prezes UOKiK.

W przypadku wątpliwości dotyczących swoich umów konsumenci mogą korzystać z darmowych porad prawnych świadczonych przez miejskich i powiatowych rzeczników konsumentów.