Rządowa prognoza jest zbyt optymistyczna. Resort finansów ją obniży. PKB ma spaść o 4-5 proc.

Ministerstwo Finansów w ostatnim oficjalnym dokumencie z prognozami dla polskiej gospodarki, zakłada, że w tym roku polski PKB spadnie o 3,4 proc. Mimo, że oznaczałoby to największe załamanie od prawie 30 lat, to i tak optymistyczne założenia, jeśli porównać je z prognozami międzynarodowych instutucji i ekonomistów. Resort finansów przyznaje, że swoje oczekiwania będzie musiał zrewidować w dół.

Rząd pod koniec kwietnia przyjął aktualizację programu konwergencji (APK). To dokument, który co roku wysyłamy do Komisji Europejskiej i Rady UE. Na jego podstawie - tak jak inne państwa członkowskie UE - dostajemy wytyczne dotyczące przyszłorocznego budżetu. Plan zawiera prognozy dotyczące gospodarki i finansów. I jeśli chodzi o gospodarkę, to rząd spodziewa się mocnego jej skurczenia. PKB ma według prognoz spaść w tym roku o 3,4 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. 

Koronawirus uderzy w gospodarkę. PKB spadnie jednak mocniej

Z tym, że rządowe prognozy z tego dokumentu wyglądają bardzo optymistycznie na tle innych. Na przykład Międzynarodowy Fundusz Walutowy zakłada spadek PKB Polski w tym roku o 4,6 proc., a Komisja Europejska o 4,3 proc. - choć na tle Europy i tak wypadamy nieźle. 

Czytaj więcej na ten temat: Polska różową wyspą na czerwonej mapie recesji. Według KE nasza gospodarka poradzi sobie ze skutkami kryzysu najlepiej w UE

Ministerstwo Finansów zamierza więc swoje oczekiwania zmienić. "Prognoza spadku PKB w 2020 roku według Komisji Europejskiej to 4,3 proc., natomiast nasza prognoza aktualna - tj. scenariusz, bo przy tej niepewności powinniśmy mówić o scenariuszu - mieści się w zakresie od 4 proc. do 5 proc. spadku PKB w bieżącym roku, ale nie jest formalna prognoza. Najbliższa publikacja prognoz zakładana jest w nowelizacji ustawy budżetowej na rok 2020" - powiedziała podczas wideokonferencji Joanna Bęza-Bojanowska, zastępczyni dyrektora w departamencie polityki makroekonomicznej Ministerstwa Finansów. 

Nowelizacja ustawy budżetowej spodziewana jest w czerwcu lub lipcu. 

Ministerstwo Finansów: lockdown potrwa dłużej niż zakładaliśmy

"Scenariusz ścieżki PKB w APK 2020 zakładała, że lockdown będzie trwał do połowy maja i powrót na ścieżkę wzrostu nastąpi w trzecim kwartale, i to podtrzymujemy. Natomiast wychodzenie z lockdownu jest wolniejsze niż zakładaliśmy, więc prawdopodobna jest korekta tej prognozy w dół. I ją zawrzemy ją najprawdopodobniej w nowelizacji. Trochę za wcześnie, by o tym mówić, bo mamy za mało danych makro za kwiecień, ale wygląda na to, że ta prognoza była dosyć optymistyczna. KE po nas publikowała już prognozę spadku PKB - o 4,3 proc., zaś konsensus jest przedziale 4-5 proc. i prawdopodobnie my też będziemy zmierzali w tym kierunku" - dodała Bojanowska.

Zobacz wideo Czy to dobry moment na zakup mieszkania?
Więcej o:
Komentarze (38)
Rządowa prognoza jest zbyt optymistyczna. Resort finansów ją obniży. PKB ma spaść o 4-5 proc.
Zaloguj się
  • nador

    Oceniono 13 razy 13

    <na tle Europy i tak wypadamy nieźle. >
    Ale tylko w prognozach. Jak Niemcy mają katar to Polska zapalenie płuc. A Niemcy idą w zapalenie płuc. Naśmiewaliście się pisowskie prz_y_głupy z zielonej wyspy to teraz będziecie w czarnej d.

  • m2rket

    Oceniono 16 razy 12

    Bal na tytaniku. Szastanie na lewo i prawo ostatnie 5 lat i teraz szastanie jeszcze bardziej wydatkami. Bedzie Grecja albo i nawet Venezuela szybko. A bylo tak dobrze a tu 5 lat i realny socjalizm znowu upadl.

  • Michał Piechowiak

    Oceniono 18 razy 10

    Patrzcie przez 5 lat wydali ok 150 mld zł na program 500+ a dziura w tym roku to akurat coś ponad 100 mld tak szacują... Za 150 mld można zbudować ok 6 Elektrowni atomowych.. To byłby skok tańsza energia, innowacyjność, rozwój technologii know-how.. No ale tak jest jaj jest

  • signum_t

    Oceniono 13 razy 9

    Się kończy propaganda sukcesu. Jak za Gierka...

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 8 razy 8

    to największe załamanie od prawie 30 lat. Wtedy Wałęsa był prezydentem...
    Ale gdy prezes jest prezydentem, premierem i prezesem mam większe obawy. Mimo błogosławieństwa z Jasnej Góry.

  • hiperon59b

    Oceniono 8 razy 6

    Zanim dowiemy się o ile spadnie PKB to jeszcze nie raz pan premier Mateusz Krzywousty wystąpi na konferencji prasowej i ogłosi, że wszystkie kraje w UE a nawet na świecie biorą przykład z Polski i działania rządu w radzeniu sobie z koronawirusem uważają za wzorcowe i nie mogą wyjść z podziwu, że w Polsce spadek PKB będzie najniższy w UE. A wiadomo, że jak mawiał klasyk, "ciemny lud to kupi". Oto Polska właśnie.

  • roman_czwarty

    Oceniono 10 razy 6

    Chyba jednak skończył się "sen jarosława"
    o uzyskaniu WIĘKSZOŚCI KONSTYTUCYJNEJ w parlamencie.

    Teraz, bez spolegliwego prezydęta ... PIS będzie musiał oddać "władzę".
    CZY ZWRÓCĄ PIENIĄDZE ????? zobaczymy.

  • 2mek99

    Oceniono 6 razy 4

    A przecież wystarczy przestać kraść.

  • grubymisiek1

    Oceniono 6 razy 4

    I okazuje się, że potęga gospodarcza Bolandii nie jest nawet oparta wunglu i "gospodarce wiedzy" (czyli tanich księgowych, wytwórcach prostych poddzespołów i prostych help deskach dla krajów, które naprawdę coś tworzą) tylko na kosmetyczkach fryzjerach, knajpach i siłowniach. Brawo my!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX