Zakaz handlu w niedzielę obowiązuje od marca 2018 roku. Przez pierwsze dwa lata, przepisy były jednak mniej restrykcyjne i dotyczyły jedynie dwóch tygodni w środku miesiąca. W zeszłym roku zakaz handlu nie obowiązywał już tylko w ostatnią niedzielę miesiąca. W 2020 roku przepisy w swojej pełnej formie zezwalają na niedziele handlowe tylko w kilku wyjątkach. Zakaz handlu w niedzielę nie obowiązuje w tym roku ledwie siedem razy, z czego trzy takie dni już za nami.
Pojawia się coraz więcej głosów, by zakaz handlu znieść. Badania wskazują, że więcej Polaków jest przeciwna niehandlowym niedzielom, niż je popiera. Ponadto o tymczasowe zniesienie zakazu handlu apelują organizacje handlowe, które uważają to za konieczność, by wrócić do obrotów sprzed pandemii i zamrożenia gospodarki.
14 czerwca jest niedzielą niehandlową. Zakaz handlu obowiązuje więc duże sieci, jak Lidl czy Biedronka. W tych sklepach zakupy w niedzielę będzie można zrobić już za dwa tygodnie.
Wyłączone są z niego natomiast małe osiedlowe sklepy, jeśli za ladą stanie właściciel. Dzięki temu, że sieć Żabka działa na zasadzie franczyzy, duża część sklepów tej marki pozostaje w niedzielę otwarta. Z zakazu handlu w niedziele wyłączona są także sklepy o statucie placówki pocztowej, stacje benzynowe, cukiernie, kawiarnie, lodziarnie, restauracje i kwiaciarnie.