Przemoc domowa. Zmiana prawa, oprawca ma szybciej wynieść się z domu

Wraz z potencjalnym nadejściem drugiej fali epidemii koronawirusa, polscy senatorowie rozważają przyspieszenie prac związanych ze zmianami w przepisach dotyczących przemocy domowej. Nowe regulacje w tej sprawie mogą pojawić się już we wrześniu.

Rzeczpospolita podaje, że senatorowie chcą przyspieszyć wprowadzenie przepisów, które w kwietniu zostały przyjęte przez parlament. Mają one wejść w życie dopiero w grudniu. Wyższa izba parlamentu chce jednak, żeby stało się to wcześniej - już we wrześniu.

Regulacje powinny być przyspieszone? 1 września jako realna data wejścia ich w życie

Swoją propozycję Senat argumentuje nową falą koronawirusa, która wymusiłaby wprowadzenie kolejnych ograniczeń, takich jak konieczność zdalnej nauki czy zakaz opuszczania mieszkania. Senatorowie domagają się, aby nowe regulacje zostały wcielone w życie już 1 września.

Trudno nie zrozumieć obaw związanych z nasileniem się zjawiska przemocy domowej przy okazji ewentualnej drugiej fali epidemii. Kilka ostatnich miesięcy, naznaczonych licznymi zakazami i obostrzeniami wyraźnie pokazały, że tego typu sytuacje nie są rzadkością, zwłaszcza przy okazji odgórnego nakazu pozostania w domu.

Nowe regulacje w sprawie przemocy domowej

Opublikowana pod koniec maja ustawa zakłada znacznie szybsze postępowanie wobec osób, które dopuszczają się przemocy domowej. Efektem tego jest usprawniona procedura opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania, a także zakaz zbliżania się do osoby poszkodowanej. Natychmiastowe nakazy w tych sprawach, miałyby być wydawane przez policję lub Żandarmerię Wojskową.

Ustawa zakłada, że nakaz opuszczenia mieszkania oraz możliwość zastosowania środków przymusu będą egzekwowane w każdej sytuacji. Nawet wtedy, gdy sprawca bęzie twerdził, że nie ma się dokąd wyprowadzić.

Co więcej, w myśl nowych regulacji policja będzie zobligowana do częstego sprawdzania, czy osoba, której nakazano opuścić mieszkanie stosuje się do nałożonych sankcji. Jeśli tak nie będzie, efektem może być kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.

Zobacz wideo Pabianice. Mężczyzna postanowił pobiegać nago po centrum miasta [Źródło: Facebook/Straż Miejska Pabianice]