Kamila Andruszkiewicz rezygnuje. Nie jest już prezeską Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu

Kamila Andruszkiewicz zrezygnowała z funkcji prezeski Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu. Żona wiceministra cyfryzacji została mianowana na to stanowisko przed tygodniem. Jej awans wywołał jednak falę krytyki i oskarżeń o nepotyzm.

Kamila Andruszkiewicz, żona wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza, która przed tygodniem została powołana na prezeskę Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu, ustąpiła ze stanowiska.

- Złożyłam rezygnację z funkcji prezesa Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu - oświadczyła. Wyjaśniła, że jej decyzja "to przejaw troski o dobre imię Fundacji". Andruszkiewicz uznała, że działania Fundacji pod jej kierownictwem będą oceniane "nie merytorycznie, a przez pryzmat jej osoby" - informuje Onet.pl.

W PiS oburzenie na sprawę żony Andruszkiewicza.

Powołanie na dobrze płatne stanowisko osoby powiązanej z obozem władzy wywołało falę komentarzy. W 2019 roku prezeska fundacji Agnieszka Wasilewska otrzymała bowiem wynagrodzenie przekraczające kwotę 175 tysięcy złotych, co przełożyło się na ponad 14,5 tysiąca złotych pensji miesięcznie. Portal Onet informuje, że sprawą oburzeni są nawet posłowie PiS. Skomentował ją też Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju. - Nie podejmowałem decyzji w sprawie tej nominacji. Nawet o niej nie wiedziałem - wyjaśnił

Andruszkiewicz nie jest jedyną osobą związaną z obozem władzy, która w ostatnim czasie otrzymała intratną posadę. Antoni Duda, stryj prezydenta Andrzeja Dudy, został powołany do rady nadzorczej spółki kolejowej, chociaż, jak sam przyznaje, doświadczenia branżowego nie ma.

Czytaj też: Syn posła PiS nie będzie prezesem spółki Inova z grupy KGHM. Sasin: Nie będziemy tolerować nepotyzmu

Adam Andruszkiewicz zapytany o sprawę przez WP powiedział, że on sam "nie nadzoruje w żaden sposób Agencji Rozwoju Przemysłu, zaś jego żona nie jest zatrudniona w administracji publicznej oraz nie jest osobą publiczną".

Andruszkiewicz jest wiceministrem cyfryzacji i posłem wybranym do Sejmu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Do Sejmu dostał się w roku 2015, jednak dwa lata później opuścił macierzysty klub Kukiz '15. Z obecną żoną pobrał się w roku 2019.