Robisz remont? Od przyszłego roku będziesz musiał segregować gruz. Inaczej grozi Ci nawet areszt

Od 2021 roku w życie ma wejść nowe prawo dotyczące segregowania odpadów po remoncie. Precyzuje ono obecne przepisy i wdraża europejskie regulacje. Za zaniechanie segregacji będzie groziła kara grzywny, a w najgorszym wypadku nawet areszt.

Jak informuje "Rzeczpospolita" Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad przepisami, które mają uregulować zbiórkę odpadów budowlanych i z rozbiórki. Nowe przepisy miałyby wejść w życie w 2021 roku i uściśla obecne prawo. Segregacja bowiem już teraz jest obowiązkowa, lecz w systemie jest wiele patologii, twierdzi na łamach "Rzeczpospolitej" Karol Wójcik ze Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami. Ponadto zmiana ma wprowadzić do polskiego prawa regulacje unijne dotyczące odpadów budowlanych. 

Tragedia w Bukowinie TatrzańskiejTragedia w Bukowinie Tatrzańskiej. Apel do premiera ws. samowoli budowlanych

Zobacz wideo Były niemal doszczętnie zniszczone, ale mają nowe życie

Od 2021 r. nawet areszt za nie segregowanie odpadów budowlanych

Odpady budowlane, nawet z drobnych prac remontowych, będą musiały być segregowane. Nowelizacja ustawy prawa budowlanego otrzyma odrębny rozdział dot. tej sprawy. Regulacja ma stanowić, że selektywna zbiórka i odbiór odpadów budowlanych obejmie co najmniej:

  • drewno,
  • metale,
  • szkło,
  • tworzywa sztuczne,
  • gips,
  • odpady mineralne (beton, cegła, płytki i materiały ceramiczne oraz kamienie).

Tych opadów nie będzie można wywozić do palarni. Nowy rozdział wprowadza przepisy karne, toteż jeśli nie dopełnimy obowiązku segregacji odpadów budowlanych, będzie groziła nam grzywna, a nawet areszt. MKiŚ uważa, że przepisy to minimum selektywnego zbierania odpadów budowlanych i rozbiórkowych, które pozwala na właściwe późniejsze ich zagospodarowanie. 

Budowa domu (zdjęcie ilustracyjne)Nowe prawo budowlane. Szybsze inwestycje i możliwość legalizacji samowoli

Eksperci o segregacji gruzu

Eksperci "Rzeczpospolitej" uważają, że zmiana sama w sobie jest słuszna, ale mogą być problemy z jej realizacją. Gruz zbiera wiele nielegalnych firm, które wywożą go na dzikie wysypiska. Do tego dochodzą koszta i realne możliwości segregacji tych rzeczy. Jeśli prawo będzie egzekwowane, koszty remontu mogą wzrosnąć, a pozostaje też pytanie, gdzie umieścić dodatkowe kontenery, za które zapłaciliśmy.