Ryszard Terlecki o budżecie UE: Będziemy mogli cieszyć się z sukcesu polskich negocjatorów

Szczyt UE, na którym zapadną decyzje, co do budżetu na lata 2021-2027 rozpocznie się w czwartek. Wicemarszałek Ryszard Terlecki już w środę ogłosił, że polski rząd jest na dobrej drodze do osiągnięcia "sukcesu".

Wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział w Sejmie, że polscy negocjatorzy są "o krok od sukcesu" w sprawie unijnego pakietu budżetowego. Dodał, że wypłata unijnych funduszy zostanie oddzielona od praworządności. Ryszard Terlecki mówi, że jest to rozwiązanie, o które zabiegał polski rząd.

Terlecki: Będziemy się cieszyć z sukcesu naszego rządu

Szef klubu PiS stwierdził, że musimy poczekać jeszcze na stanowisko państw, które najmocniej protestowały wobec proponowanego budżetu, np. Holandii. Ale jak dodał: "dzieje się dobrze i będziemy mogli cieszyć się sukcesem naszego rządu i naszych negocjatorów".

O kroku w kierunku porozumienia w sprawie unijnego pakietu budżetowego mówi także rzecznik rządu Piotr Müller.

W rozmowie z Polskim Radiem minister podkreślił, że Polska i Węgry mają wspólną strategię negocjacyjną. Zastrzegł jednak, że rozmowy trwają a ostatecznego porozumienia jeszcze nie ma.

Warszawa i Budapeszt sprzeciwiają się mechanizmowi "fundusze za praworządność" zapisanemu w rozporządzeniu dołączonym do wieloletniego budżetu i funduszu odbudowy. Piotr Müller poinformował, że Polska i Węgry czekają na wypracowanie porozumienia.

Zobacz wideo Polska i Węgry w kontrze do reszty Unii? Bielan: Sytuacja się zmieniła

- W tej chwili trwają negocjacje unijne, ale one jeszcze się nie zakończyły. Choć do porozumienia jest krok bliżej niż jeszcze kilka dni temu, to należy podkreślić, że same rezultaty i ostateczna propozycja porozumienia może być wypracowana na posiedzeniu Rady Europejskiej. Do tego czasu trwają negocjacje i jeszcze żadnych ustaleń nie ma - oświadczył rzecznik rządu.

Gowin popierał, Ziobro wzywał do weta

Jak pisaliśmy w Next.gazeta.pl, nie ma jednak ostatecznego potwierdzenia, czy weto, które zapowiadał premier Mateusz Morawiecki, nie zostanie użyte. Do jego zastosowania wzywał bowiem Zbigniew Ziobro, lider wchodzącej w skład Zjednoczonej Prawicy Solidarnej Polski. Poparcie dla negocjacyjnego stanowiska premiera Morawieckiego przedstawił z kolei Jarosław Gowin, lider Porozumienia.

Jarosław Gowin i Mateusz Morawiecki.Gowin o wecie do budżetu UE: Jaki interes narodowy realizują?

"Logika 'weto albo śmierć' jest sprzeczna z naszym interesem narodowym. Jak powiedział wczoraj Victor Orban, jesteśmy o centymetr od rozwiązania: i suwerenna Polska, i wspólna Europa. I zagwarantowanie Polsce niezawisłych praw, i skorzystanie z setek miliardów unijnych funduszy" - napisał wicepremier.

Szczyt Rady Europejskiej w Brukseli rozpoczyna się w czwartek.

Więcej o: