Kolejna awaria Messengera. Problemy z wysyłaniem i odbieraniem wiadomości, nie działają niektóre funkcje

W czwartek 17 grudnia w godzinach przedpołudniowych pojawiła się kolejna awaria Messengera. Użytkownicy mają problemy m.in. z wysyłaniem i odbieraniem wiadomości.

O problemach z działaniem Messengera informuje serwis downdetector.pl, który zajmuje się monitorowaniem awarii w sieci. Użytkownicy komunikatora zgłaszają problemy z wysyłaniem lub odbieraniem wiadomości (79 proc. zgłoszeń). Pojawiały się problemy z połączeniem z serwerem (14 proc. zgłoszeń).

Zobacz wideo Aplikacje mobilne, które pomogą ci chronić dane

Awaria Messengera. Poważne problemy z komunikatorem 

Pierwsze sygnały dotyczące awarii pojawiały się od wczesnych godziny porannych. O godz. 10:00 zgłoszeń było już około 300. Po godzinie liczba raportów spadła do około 250. Większość z nich dotyczy centralnej i południowej Polski, w szczególności Warszawy oraz Krakowa, ale zgłoszenia dochodzą z całego kraju. Z mapy znajdującej się na downdetector.pl wynika, że z problemami zmagają się również użytkownicy na Filipinach. 

Awaria MessengeraAwaria Messengera Downdetector.pl

W komentarzach można przeczytać, że nie działają pseudonimy ustawione na czatach, nie ma także możliwości edytowania zdjęć. Część użytkowników informuje także, że nie ma możliwości oglądania starych zdjęć w konwersacji, a także zobaczenia, czy uczestnik czatu odczytał wiadomość. Problemy mogły się pojawić po zainstalowaniu aktualizacji. 

MessengerFacebook Messenger z niespodziewaną zmianą kolorów. Są też nowe funkcje

To kolejna awaria Messengera w ciągu siedmiu dni

W czwartek 10 grudnia doszło do pierwszej awarii Facebooka i Messengera. Z poważnymi kilkugodzinnymi problemami zmagali się użytkownicy serwisów internetowych na całym świecie. W poniedziałek 14 grudnia nie działały również usługi Google'a, w tym m.in. Gmail oraz Google Drive. W tym tygodniu z awariami serwisów musieli zmagać się również użytkownicy YouTuba oraz Spotify. W obu przypadkach problemy techniczne zakończyły się po około godzinie.