Pozytywne wieści dla kierowców. Ceny paliw może spadną. Jest sporo taniej niż w styczniu ubiegłego roku

Jeżeli utrzyma się obecna stabilizacja cen hurtowych paliw, na koniec miesiąca możemy zanotować symboliczne obniżki cen detalicznych, wynika z komentarza rynkowego analityków BM Reflex.

Jak czytamy w komentarzu ekspertów BM Reflex: "za nami kolejny tydzień, kiedy notowaliśmy wzrost średniego poziomu cen paliw na stacjach paliw. Średnio benzyna bezołowiowa 95 w detalu kosztuje aktualnie 4,70 zł/l, bezołowiowa 98 kosztuje 4,99 zł/l, olej napędowy 4,68 zł/l, a autogaz 2,22 zł/l, co oznacza to podwyżki cen paliw od 2 do 4 groszy na litrze".

Zobacz wideo W Oslo autobusy jeżdżą na paliwie ze śmieci

Ceny paliw. Dużo taniej w porównaniu z styczniem 2019 roku

Na większości stacji ceny benzyny i oleju napędowego pozostawały w tym tygodniu bez zmian, ale zwłaszcza tam, gdzie przed tygodniem podwyżki sięgały 10 groszy na litrze. Ta sytuacja jest konsekwencją stabilizacji cen w hurcie. Jeśli tu ceny nie będą rosły lub spadną to na koniec miesiąca możemy zanotować symboliczne obniżki cen detalicznych.

.Dług krajów UE wzrósł w pandemii o ponad bilion euro. W Polsce też poszybował

Mimo podwyżek, które notujemy od początku stycznia, ceny na stacjach wciąż pozostają na poziomie niższym niż przed rokiem. Benzyny są tańsze o około 26-30 gr/l, olej napędowy o 49 gr/l a autogaz o 17 gr/l. 

Eksperci pełni obaw dotyczących popytu na ropę naftową

Przedłużające się lockdowny gospodarek, rozszerzenie listy obostrzeń w związku z rosnącą liczbą zachorowań w kolejnych krajach oraz zbyt wolne tempo szczepień, podkopują optymizm rynkowy i rodzą coraz więcej obaw co do ożywienia popytu. W tej chwili rynek najwyraźniej zdaje sobie sprawę, że w I kwartale popyt pozostanie słaby, ale istnieje ryzyko, że oczekiwane tempo ożywienia w II i III kwartale może okazać się znacznie niższe.

Minister Finansów z apelem do Polaków. 'Zacznijmy wyciągać oszczędności i używać je na konsumpcję i inwestycje'Minister Finansów z apelem do Polaków. "Wyciągajmy oszczędności"

Zasadność obaw o popytową stronę rynku w krótkim okresie zdaje się potwierdzać Międzynarodowa Agencja Energii. MAE po raz kolejny podkreśliła, że pełne ożywienie popytowej strony rynku zajmie nieco więcej czasu. W tym roku zdaniem MAE światowa konsumpcja ropy naftowej wzrośnie o 5,5 mln bbl/d do 96,64 mln bbl/d. Efekt szczepień przeciwko koronawirusowi prawdopodobnie będzie widoczny dla rynku dopiero w II połowie roku, wpływając wówczas na poprawę mobilności i ożywienie transportu.