Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że szczegóły dotyczące nowych obostrzeń zostaną ogłoszone w czwartek. Czy to oznacza, że Polska zostanie objęta całkowitym lockdownem? Na co mają przygotowywać się przedsiębiorcy i obywatele?
O możliwe scenariusze rozwoju sytuacji Łukasz Kijek zapytał w programie "Studio Biznes" Olgę Semeniuk, wiceministrę Rozwoju, Pracy i Technologii. Z uwagi na problemy techniczne materiał wideo został opatrzony napisami.
- Jesteśmy w epicentrum trzeciej fali, dziś mamy prawie trzydzieści tysięcy zachorowań. Niestety mamy brak regularności, jeżeli chodzi o liczbę osób, które przebywają w szpitalach lub na izolacji, zajętość łóżek, zajętość respiratorów. Niestety to pokazuje, że ten krok jest przed nami - stwierdziła przedstawicielka rządu. Przyznała też, że sytuacja na Warmii i Mazurach jest lepsza niż trzy tygodnie temu, co może świadczyć o skuteczności obostrzeń.
Ministra przyznała też, że analizowane są warianty ograniczania przebywania ludzi w jednym pomieszczeniu. - Tak jak powiedziałam - wszystko jest zapowiedzią dnia jutrzejszego - wyjaśniła przedstawicielka resortu rozwoju.
Semeniuk odniosła się też do planów wdrożenia bonu dla branży gastronomicznej. Rozwiązanie to ma, na wzór bonu turystycznego, wspomóc szczególnie poszkodowanych przedsiębiorców.