Będą dodatkowe niedziele handlowe? Rząd wyraził swoje stanowisko

Branża centrów handlowych zaapelowała do rządu o wyznaczenie nowych terminów niedziel handlowych w 2021 r. Rada Ministrów kategorycznie odmówiła prośbie handlowców.
Zakupy (zdjęcie ilustracyjne)
Agencja Wyborcza.pl

Jak podaje RMF FM, rząd wyciągnął trzy argumenty przeciw. "Pierwszy to ekonomia. Rząd twierdzi, że co prawda handel w galeriach ucierpiał, ale - jak wskazują dane - świetnie działa sprzedaż internetowa. Nie można jednak zapominać, że ten argument nie dotyczy wszystkich sklepów, są bowiem takie, które zostały zamknięte, a nie mają możliwości sprzedaży internetowej" - czytamy na rmf24.pl.

Zobacz wideo Dlaczego pracownicy sklepów nie są w pierwszej grupie szczepień?

Rząd nie zgadza się na dodatkowe niedziele handlowe

Decyzję o utrzymaniu dotychczasowej liczby niedziel handlowych w 2021 r. rządzący argumentują także ochroną pracowników. "Zwłaszcza pracownicy super i hipermarketów są narażeni teraz na ogromny stres w związku z ryzykiem zdrowotnym - każdego dnia obsługują setki klientów. Nie należy im więc odbierać wolnego" - czytamy.

Trzeci argument to brak chęci rządu do wchodzenia w spór z Solidarnością, która nie chce zgodzić się na żadne dodatkowe niedziele handlowe.

Apel Polskiej Rady Centrów Handlowych do rządu w sprawie niedziel handlowych

Jak pisaliśmy w Next.gazeta.pl, Polska Rada Centrów Handlowych wystosowała do rządu apel o wyznaczenie nowych terminów niedziel handlowych, w związku z lockdownem, który przypadł na niedzielę handlową 31 stycznia oraz wypadnie 28 marca. Rada zauważa, że do końca tego roku zostały zaledwie pojedyncze niedziele handlowe zaplanowane na kwiecień, czerwiec oraz sierpień i dwie handlowe niedziele w grudniu.

"Branża nie zgadza się z argumentacją MRPiT (Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii - red.), że zamknięcie sklepów w niedziele pozwala przedsiębiorstwom ograniczyć koszty działalności. Jedynie otwarcie sklepów i prowadzenie sprzedaży umożliwia obecnie minimalizowanie strat i zwiększenie szans na utrzymanie miejsc pracy" - czytamy w wystosowanym przez PRCH apelu.

Więcej o: