Nowy Ład zabierze 500 Plus bogatszym? Cymański: Należałoby się zastanowić, czy wszyscy powinni dostawać

Czy 500 Plus jest nowym frontem walki wewnątrz Zjednoczonej Prawicy? Ważny polityk obozu władzy wskazał bowiem próg dochodów, powyżej którego świadczenie nie byłoby wypłacane. Na nieoczekiwaną deklarację zareagował resort rodziny.

Nowy Ład, program, nad którym PiS pracuje jako nad odpowiedzią na koronakryzys, wciąż nie został oficjalnie zaprezentowany. Pojawiające się przecieki i wypowiedzi polityków Zjednoczonej Prawicy sugerują, że rząd będzie w znaczącym stopniu zmieniał system podatkowy. Zmian może być jednak więcej. 

Daniel ObajtekObajtek nie uwierzył w zablokowanie przejęcia Polska Press. Sąd: postanowienie jest niezaskarżalne

Zobacz wideo Czy waloryzacja 500 plus jest możliwa?

500 Plus już nie dla każdego? Polityk Zjednoczonej Prawicy mówi o granicy dochodu

- Należałoby się zastanowić, czy wszyscy rodzice powinni dostawać 500 plus - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" Tadeusz Cymański, poseł Solidarnej Polski. Zdaniem polityka w ten sposób miałoby zostać osiągnięte "równe obciążenie Polaków skutkami kryzysu". 

Przedstawiciel ZP wskazał też próg dochodów, który mógłby być granicą dla świadczenia. Świadczenie mogłoby trafiać tylko do rodzin, w których dochód na osobę nie przekraczałby miesięcznie 4000 zł. W przypadku rodzin z jednym dzieckiem próg byłby wyższy - 7000 zł miesięcznie na osobę. 

Ministerstwo Rodziny reaguje

Stanisław Szwed, który w resorcie od lat odpowiada za program, zareagował na słowa Tadeusza Cymańskiego. Stwierdził jednoznacznie, że rząd "nie zamierza wprowadzać do programu 500 plus żadnego kryterium dochodowego". "Pieniądze będą w dalszym ciągu przysługiwać wszystkim rodzicom" - dodał. 

Nowy Ład i zmiany w podatkach. Na czym mogą polegać?

Do nowego programu PiS odniósł się też wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda. "Nie będą to rozwiązania przeciwko komuś, ale dla kogoś. Nie koncentrujemy się na podwyższaniu podatków, ale na zmniejszaniu tym, którym należy zmniejszyć" - stwierdził. 

Wcześniej do zmian podatkowych nawiązał też Tadeusz Kościński, minister finansów. Stwierdził, że w ramach Nowego Ładu może zostać podniesiona kwota wolna od podatku. Mogłaby osiągnąć poziom nawet 15-20 tysięcy złotych, dziś wynosi zaledwie kilka tysięcy złotych. 

Wicepremier Jarosław Kaczyński i jego partyjny podwładny, premier rządu PiS Mateusz Morawiecki w sejmowych ławach. Warszawa, 27 marca 2020Lepiej zarabiający zapłacą większe podatki? "Będą o 2320 zł na minusie"