Zakaz handlu w niedziele został wprowadzony w 2018 roku. Początkowo niehandlowa była tylko jedna niedziela w miesiącu. W minionych latach przepisy były sukcesywnie zaostrzane, a punktem kulminacyjnym jest obecnie obowiązujące prawo. W bieżącym roku będzie łącznie zaledwie siedem niedziel handlowych, a ich terminy są powiązane z wydarzeniami, które zwiększają ruch w sklepach.
27 czerwca nie będziemy mieli problemów ze zrobieniem zakupów, gdyż jest to niedziela handlowa. Otwarte będą więc nie tylko małe osiedlowe sklepy prowadzone przez właścicieli, ale także dyskonty jak Biedronka i Lidl oraz sklepy wielkopowierzchniowe. Ustanowienie ostatniej niedzieli czerwca dniem z otwartymi sklepami wynika z chęci zapewniania dodatkowego dnia handlowego w okresie letniej wyprzedaży sezonowej, która już ruszyła w wielu sklepach.
Przypomnijmy, że we wszystkich otwartych placówkach handlowych obowiązuje wymóg noszenia maseczek ochronnych zasłaniających usta i nos. Sklepy mają obowiązek udostępniać klientom podczas zakupów rękawiczki jednorazowe i płyny do dezynfekcji dłoni.
Z siedmiu tegorocznych niedziel handlowych zostały jeszcze cztery. Ich daty nie zostały wybrane przypadkowo. Nadchodząca niedziela handlowa - 27 czerwca - związana jest z zakończeniem roku szkolnego. Niedziela handlowa pod koniec sierpnia będzie wiązała się z powrotem uczniów do szkół. Na następne dwie niedziele handlowe będzie trzeba poczekać do grudnia.
Kalendarz pozostałych niedziel handlowych w 2021 roku prezentuje się więc następująco:
Przypominamy, że od 26 czerwca zwiększone zostały limity osób w placówkach handlowych. Dopuszczalne zagęszczenie w sklepach powyżej 100 mkw. to jeden klient na 10 mkw. (wcześniej jeden klient na 15 mkw.). Do tych limitów nie wlicza się osób zaszczepionych, chociaż może pojawić się problem z ich weryfikacją.