Media: Trzęsienie ziemi w państwowej spółce. PGNiG donosi na byłego wiceszefa

PGNiG doniosła do prokuratury na swojego dawnego wiceprezesa - twierdzi portal Wp.pl. Miał on rzekomo "poprzez nadużycie udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie ciążących obowiązków, wyrządzić spółce szkodę majątkową w wielkich rozmiarach". Zainteresowany wydał oświadczenie - odpiera zarzuty.
Zobacz wideo Koszty utrzymania mieszkania idą w górę? Narkun: Odbijają się mocno na budżecie domowym

Więcej takich tematów zobaczysz na stronie głównej Gazeta.pl.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo złożyło do prokuratury zawiadomienie w sprawie byłego szefa PGNiG Jarosława Wróbla. Spółka twierdzi, że obecny wiceprezes Grupy Lotos podejmował decyzje, które rzekomo zagrażały bezpieczeństwu informatycznemu i gospodarczemu spółki oraz podobno zmarnował dziesiątki milionów złotych. 

Pożar w KaliforniiPożar Alisal w Kalifornii. "Wszystko w rękach wiatru" [ZDJĘCIA]

PGNiG twierdzi, że spółka poniosła straty wskutek działalności byłego wiceprezesa

WP ustaliła, że zawiadomienie przyjęła Prokuratura Regionalna w Warszawie pod koniec września 2021 r. Dokument ma dotyczyć działalności Wróbla z lat 2016-2018.

PGNiG w zawiadomieniu stwierdza, że były wiceprezes rzekomo "poprzez nadużycie udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie ciążących obowiązków, wyrządził spółce szkodę majątkową w wielkich rozmiarach". Może chodzić o kwotę nawet 40 mln zł. 

Były prezes PGNiG miał zerwać umowę "bez uzasadnienia"

Na rzekomą niegospodarność "składa się szereg działań dotyczących nieuzasadnionego zrywania, a następnie kupowania dostępu do baz danych, łamanie prawa zamówień publicznych, zagrożenie utraty informacji strategicznych dla spółki czy nieracjonalne zarządzanie zespołem" - twierdzi WP. Menedżer miał rzekomo "bez przedstawienia żadnych dowodów  wypowiedzieć licencję na bazę danych", by następnie "z pominięciem wszelkich procedur" kupić nową licencję. 

Wystąpiliśmy do biura prasowego grupy Lotos o komentarz w sprawie, przekazaliśmy też prośbę o stanowiska do PGNiG. Czekamy na odpowiedzi. 

PGNiG, Lotos i Orlen mają się połączyć

Doniesienia WP mogą okazać się prawdziwym trzęsieniem ziemi nie tylko dla PGNiG, ale dla Lotosu i Orlenu. Spółki mają się bowiem docelowo połączyć tworząc "multikoncern energetyczny". 

W maju Ministerstwo Aktywów Państwowych, PKN Orlen , PGNiG i Grupa Lotos podpisały czterostronną umowę. - Jesteśmy coraz bliżej finalizacji procesu połączenia. Tworzymy zintegrowany i zdywersyfikowany koncern paliwowo-energetyczny, bazujący na silnych stronach każdej ze spółek, zdolny do stawienia czoła wyzwaniom transformacji energetycznej i sprostania międzynarodowej konkurencji - twierdził wtedy Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

Oświadczenie Jarosława Wróbla w odpowiedzi na artykuł Wirtualnej Polski

Podczas pisania tekstu otrzymaliśmy oświadczenie pana Jarosława Wróbla. Publikujemy je w całości:

W związku z ukazaniem się w dniu 13.10.2021 r. materiału na portalu wp.pl pod tytułem: „Sensacyjne doniesienie państwowej spółki. PGNiG zawiadomiło prokuraturę", pragnę stanowczo oświadczyć, że do dnia dzisiejszego nie zostałem przez jakiekolwiek instytucje poinformowany o złożeniu zawiadomienia do prokuratury w jakiejkolwiek sprawie dotyczącej mojej osoby, a tym bardziej w sprawie opisanej przez Wirtualna Polskę.

Tym samym treść tego artykułu traktuję jako doniesienia medialne polegające na próbie manipulacji informacjami mającymi na celu zdyskredytowanie mojej osoby w przededniu zwołanego na dzień 14.10.2021 r. Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Grupy LOTOS S.A., które ma zająć się kluczowymi kwestiami dotyczącymi fuzji Grupy LOTOS S.A. z PKN Orlen S.A.

Stanowczo oświadczam, że:

Moje decyzje podejmowane w PSG w żaden sposób nie zagroziły bezpieczeństwu informatycznemu i gospodarczemu spółki, a wręcz przeciwnie – przyczyniły się do skutecznego i efektywnego przeprowadzenia procesu głębokiej restrukturyzacji organizacyjnej, procesowej oraz funkcjonalnej spółki. 

Nigdy nie nadużyłem uprawnień oraz nigdy nie zaniedbałem powierzonych mi obowiązków.

Wszystkie moje działania były logiczne i podporządkowane interesom PSG, Grupy Kapitałowej PGNiG oraz bezpieczeństwu Państwa. Autor artykułu skrzętnie przemilczał fakt, że podjęte przeze mnie, oraz zarząd podczas mojej kadencji, działania doprowadziły do wykrycia szeregu nieprawidłowości w różnych obszarach funkcjonowania spółki, w tym w obszarach IT w PSG i Grupie Kapitałowej PGNiG. Skutkiem realizowanych przeze mnie działań było skierowanie informacji oraz zawiadomień w tych sprawach do CBA, ABW oraz prokuratury w latach 2017 i 2020.

Ponadto oświadczam, że szczegółowe stanowisko w tej sprawie będę mógł zająć dopiero po umożliwieniu mi zapoznania się z ewentualną treścią dokumentów, o których informuje portal Wirtualna Polska.

Jarosław Wróbel

PGNiG rozsyła listy do klientówDostałeś list z PGNiG? Lepiej przeczytaj. Drobna zmiana może kosztować

Więcej o: