Rosja. Komornicy już ściągają pieniądze od Facebooka. Wcześniej żądano usunięcia "zakazanych treści"

W Rosji komornicy sądowi zaczęli ściągać niezapłacone grzywny od portalu społecznościowego Facebook - podało radio Echo Moskwy. Kary finansowe dotyczą ośmiu wyroków sądowych, których termin płatności minął na początku października.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Od początku roku rosyjskie sądy nałożyły na amerykańską firmę Facebook kary finansowe w wysokości 80 milionów rubli (w przeliczeniu około 970 tysięcy euro). Według radia Echo Moskwy komornicy sądowi wszczęli już procedurę ściągnięcia 26 milionów rubli.

Jak usunąć Facebooka?Jak usunąć konto na Facebooku? Sześć kroków do skasowania profilu [PORADNIK]

Facebook otrzymał w Rosji kary finansowe

Rozgłośnia wyjaśnia, że chodzi o osiem wyroków sądowych, których ostateczny termin płatności minął na początku października. Pozwy w sądzie składali urzędnicy rosyjskiego regulatora rynku telekomunikacyjnego Roskomnadzoru, którzy żądali od Facebooka, aby dane rosyjskich użytkowników gromadził na serwerach zlokalizowanych w Rosji.

Na początku października Roskomnadzor przekazał, że Facebook spełnił część żądań dotyczących usunięcia "zakazanych treści", lecz mimo to Rosja chce ukarać amerykańską platformę społecznościową za powtarzające się naruszenia przepisów - informował Reuters. Mowa o grzywnie w wysokości 5-10 proc. rocznych obrotów Facebooka w Rosji.

Facebook (zdjęcie ilustracyjne)Oszuści na Facebooku wyłudzają dane. Możesz stracić konto i pieniądze

Światowe koncerny internetowe - w tym Facebook, Twitter i Google - mają również do zapłacenia grzywny w związku z nie usunięciem z serwisów publikacji, które rosyjskie władze uznały za niezgodne z prawem. Oficjalnie rosyjscy urzędnicy wskazują na publikacje szkodliwe dla nieletnich. Jednak opozycja i obrońcy praw człowieka tłumaczą, że chodzi o treści sprzeczne z polityką Kremla.

Zobacz wideo Jak nie dać sobie ukraść konta na Twitterze i Facebooku? Poradnik dla polityków PiS (i nie tylko) [TOPtech]
Więcej o: