Średnie ceny diesla już z szóstką z przodu. Benzyna blisko tej granicy

Paliwa w Polsce wciąż drożeją. Litr oleju napędowego dotknął psychologicznego poziomu 6 zł. Benzyna 95-tka ma do niego tylko niewielki krok. A mówimy o cenach średnich dla kraju, na poszczególnych stacjach 6 zł zostało już przekroczone dawno temu.
Zobacz wideo Glapiński: Zrobimy wszystko, żeby inflacja wróciła do celu w średnim okresie

W ciągu siedmiu dni (do czwartku 4 listopada) średnie ceny paliw w Polsce wciąż rosły. Benzyna bezołowiowa 98 w podrożała o 5 groszy na litrze (tydzień do tygodnia), do 6,22 zł, 95-tka o 2 grosze, do 5,99 zł, podobnie jak diesel, którego cena wzrosła do 6 zł za litr.

Protest w czasie szczytu klimatycznego COP26Kilkadziesiąt tysięcy na ulicach Glasgow. Największy protest COP26

Ceny paliw rosną. 6 zł za olej napędowy

O ile w przypadku PB98 szóstkę z przodu już dawno temu przekroczyliśmy, to jeśli chodzi o diesla, poziom ten - jako średnia dla całego kraju - pojawił się pierwszy raz w analizach BM Reflex dopiero w tym tygodniu. Drożeje też autogaz, w ciągu tygodnia ceny poszły w górę średnio o 4 grosze na litrze i średnia to teraz 3,25 zł/l.

Eksperci wyliczają średnią dla poszczególnych województw. I tak benzyna 95-tka najdroższa jest w śląskim i małopolskim - po 6,01 zł za litr, a najtańsza w pomorskim - 5,95 zł. Za olej napędowy z kolei najwięcej (średnio) trzeba płacić w województwach dolnośląskim i śląskim - 6,02 zł, a najmniej znów w opolskim - 5,96 zł. Różnice nie są jednak duże. "Ze względu na spadek i spłaszczenie marż detalicznych z tygodnia na tydzień maleje regionalne zróżnicowanie cen paliw. Na większości stacji paliw w kraju benzyna i olej napędowy kosztują obecnie między 5,85 zł/l a 6,19 zł/l." - piszą w komentarzu opublikowanym na stronie www.reflex.com.pl. 

Mirosława Stachowiak-RóżeckaPosłanka PiS o cenach paliw: Też to dostrzegamy, musimy dostać się do Warszawy

Co dalej z cenami na stacjach?

Co czeka nas w najbliższych dniach? "Drugi z rzędu tydzień spadku cen ropy naftowej i wyhamowanie wzrostów cen hurtowych pozwalają z lekkim optymizmem spojrzeć w przyszłość. Przynajmniej pierwsza polowa listopada powinna przynieść stabilizację cen paliw" - pisze Rafał Zybert z BM Reflex. "Wydarzeniem tygodnia było spotkanie OPEC+, jednak producenci po raz kolejny postanowili trzymać się obranej strategii. Podaż ropy naftowej wzrośnie w grudniu o kolejne 0,4 mln bbl/d a następne spotkanie OPEC+ zaplanowano na 2 grudnia" - dodaje. 

W piątek po południu notowania surowca nieco odbiły, pozostając powyżej poziomu 80 dolarów za baryłkę - zarówno w przypadku europejskiej ropy Brent, jak i amerykańskiej WTI. Nadal jednak cały tydzień ropa naftowa zakończyła na minusie. 

Notowania ropy naftowej typu Brent, wykres miesięczny.Notowania ropy naftowej typu Brent, wykres miesięczny. Źródło: investing.com

Notowania ropy naftowej typu WTI, wykres miesięczny.Notowania ropy naftowej typu WTI, wykres miesięczny. Źródło: investing.com

Inflacja w górę podbijana m.in. cenami paliw

Inflacja, która w październiku sięgnęła 6,8 proc. rok do roku, była napędzana przede wszystkim przez ceny paliw. Jak wskazują dane GUS, wzrosły one o 33,9 proc. rok do roku. Żywność i napoje bezalkoholowe przez rok podrożały o 4,9 proc., a nośniki energii o 10,2 proc. Tyle wiemy na razie - bardziej szczegółowe dane - w rozbiciu na znacznie więcej kategorii produktów i usług - GUS poda 15 listopada.

Więcej o: