Awantura na spotkaniu ws. CPK. Jaja poszły w ruch. "Tu Wersalu nie będzie". Horała: jestem oburzony

Potężna awantura na spotkaniu Rady Społecznej ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego z przedstawicielami spółki przygotowującej wielką inwestycję. Mieszkańcy byli zbulwersowani planami całkowitej lub częściowej likwidacji ponad 20 wsi. Wspierała ich Agrounia ze swoim liderem Michałem Kołodziejczakiem na czele.
Zobacz wideo Gosek-Popiołek: Jeżeli coś dzieje się w ramach specustawy, udział społeczeństwa jest bardzo mały

W czwartek 16 grudnia w Baranowie miało odbyć się spotkanie Rady Społecznej ds. CPK - złożonej z przedstawicieli gmin Baranów, Teresin oraz Wiskitki - z przedstawicielami spółki Centralny Port Komunikacyjny, odpowiedzialnej za realizację inwestycji. Ostatecznie jednak do spokojnych rozmów nie doszło. Do budynku weszła grupa osób, które wcześniej urządziły przed nim protest. Byli to okoliczni mieszkańcy wspierani przez przedstawicieli Agrounii, z jej liderem Michałem Kołodziejczakiem na czele.

Jak relacjonuje Interia, protestujący po wejściu do budynku obrzucili przygotowany pod obrady stół jajkami, przejęli też niektóre mikrofony. Wywiązała się żywiołowa kłótnia. 

Obawy protestujących wzbudziły m.in. informacje o bardzo niskich kwotach oferowanych za wykup ziemi (która dodatkowo miałaby trafić w ręce kapitału koreańskiego). Zgodnie z planami CPK, pod wielki port w całości miałoby zostać zlikwidowanych dziewięć wsi, kilkanaście kolejnych miałoby zostać pochłoniętych częściowo.

Zgodnie z informacją przekazaną przez Marcina Horałę, pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego, konieczna będzie likwidacja ponad pięciuset domów mieszkalnych i przesiedlenie około tysiąca mieszkańców. Jak mówił Horała, ze względów społecznych CPK nie powstanie na terenach zajmowanych obecnie przez cmentarze.

Dlaczego nie chcecie zadzwonić do pana Horały? Czy tak dobrze mu na salonach, że nie chce przyjechać do ludzi, a wysyła swoich giermków?

- pytał w trakcie awantury Michał Kołodziejczak.

Tu się robi politykę, a nie w kawiarniach, salonach i ministerstwach. Twój pracodawca boi się tu przyjechać. To, co powiedział Andrzej Lepper: tu Wersalu nie będzie. Obudźcie się!

- grzmiał lider Agrounii zwracając się do jednego z przedstawicieli CPK.

Taka inwestycja jak CPK to najgłupszy pomysł, jaki można wymyślić

- krzyczał inny protestujący. "Oszuści", "hańba" - niosło się co jakiś czas po sali. "PiS wyrzuca nas na bruk" - pisano na transparentach przed budynkiem.

Tunel pod Ursynowem na S2Tunel pod Ursynowem otworzą za kilka dni. Odbyły się testy bezpieczeństwa

Horała: jestem oburzony

Jestem oburzony zakłóceniem spotkania w Baranowie przez przyjezdnych zadymiarzy z Agrounii. Zapewniliśmy obecność kilkunastu pracowników CPK, którzy mogli odpowiedzieć na pytania i wątpliwości mieszkańców. Zostało im to niestety uniemożliwione. Te same osoby uniemożliwiają merytoryczną rozmowę z mieszkańcami i jednocześnie rozpowszechniają kłamstwa o rzekomym braku dialogu społecznego. Jednocześnie mieszkańcy straszeni są kłamliwymi informacjami na przykład na przykład na temat rzekomego wywłaszczania po 5 zł za m2

- napisał na Twitterze Marcin Horała.

Centralny Port KomunikacyjnyCPK - znamy lokalizację. Dziewięć miejscowości do całkowitej likwidacji

Znamy dokładną lokalizację CPK

W czwartek poznaliśmy dokładną lokalizację Centralnego Portu Komunikacyjnego. Port ma powstać na przestrzeni 41 kilometrów kwadratowych. Lokalizacja jest ograniczona od północy miejscowościami Szymanów i Kaski, od zachodu przebiega częściowo między miejscowościami Maurycew w Teresinie i Aleksandrów w Wiskitkach, na południu między innymi przez Janówek i Stary Drzewicz, a od wschodu granicą jest ulica Południowa w Starej Pułapinie.

Zasadnicze prace budowlane związane z budową Portu Lotniczego Solidarność mają się rozpocząć w 2023 roku. Pierwsi pasażerowie mają skorzystać z nowego lotniska na przełomie 2027 i 2028 roku.

Marcin HorałaWiceminister Horała: W przyszłym tygodniu poznamy lokalizację CPK

Więcej o: