Piąta fala uderza, ale "rząd nie zamierza wprowadzać nowych obostrzeń". Nieoficjalnie: Jest za późno

- Dzisiejsze wyniki to 57 262 nowe przypadki. To o mniej więcej 400 przypadków mniej niż wczoraj - stwierdził w piątek rano Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia. Nieoficjalne ustalenia mediów mówią o tym, że rząd na nowe dane nie zamierza reagować restrykcjami.

Ministerstwo Zdrowia od kilku dni publikuje coraz bardziej niepokojące dane dotyczące epidemii COVID-19 w Polsce. Zaledwie dwa dni temu liczba nowych przypadków koronawirusa przekroczyła w Polsce 40 tys. dziennie, w czwartek było to już 58 tys. 

Zobacz wideo Q&A o Polskim Ładzie. "Co oznacza zasada Morawieckiego?" Ekspert wyjaśnia

Czy będą nowe obostrzenia? "Tylko zamknięcie w domach"

Z nieoficjalnych informacji RMF FM wynika, że w ślad za drastycznym wzrostem zachorowań nie pójdą nowe restrykcje. "Według ministrów już jest za późno na cokolwiek. Jak twierdzą, żadne obostrzenia" - pisze portal. "Żadne obostrzenia - poza totalnym zamknięciem wszystkich w domach - nic wielkiego nie dadzą" - dodaje. 

Z informacji stacji wynika też, że rząd za jedno z najważniejszych kryteriów przyjmuje liczbę zajętych łóżek, a tych dla osób z COVID-19 wciąż jest 14 z 30 tys. 

Rosyjskie uzbrojenie w pobliżu miasta Woroneż na zdjęciu satelitarnym Maxar TechnologiesTysiące pojazdów wojskowych przy granicy z Ukrainą. Widać je na zdjęciach

Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl

Milion na kwarantannie. Wkrótce mogą być dwa

Rośnie nie tylko liczba chorych, ale osób na kwarantannie. W czwartek przekroczono pod tym względem barierę miliona osób. Jak wskazują eksperci i te dane mogą wkrótce być nieaktualne. Prognozy Uniwersytetu Warszawskiego wskazują, że za dwa tygodnie możemy spodziewać się ponad 100 tys. nowych zakażeń dziennie, a także dwóch milionów osób na kwarantannie.

- Musimy zastanowić się, czy wykryjemy taką liczbę przypadków. Na przeszkodzie może stanąć wydolność systemu testowania. Już teraz widzimy, że system zacina się, są długie kolejki do punktów pobrań. Być może możliwość wykonania testu w aptece udrożni system i uda się zarejestrować taką liczbę przypadków - powiedział dr Franciszek Rakowski i dodał, że pod koniec lutego spodziewany jest szczyt hospitalizacji.

Omikron uderza w Europę. W Polsce 56 proc. wzrostu

Ze zwiększoną falą zachorowań zmaga się nie tylko Polska, ale i inne kraje europejskie. W tym tygodniu we Francji po raz pierwszy odnotowano ponad 500 tys. nowych przypadków zakażeń. Niemcy w czwartek informowały o ponad 200 tys. infekcji. Niewidziane wcześniej statystyki podały też Czechy, gdzie wykryto 55 tys. przypadków w ciągu doby. 

Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia, w piątek rano zdradził, jak sytuacja pandemiczna rozwija się w Polsce. - Dzisiejsze wyniki to 57 262 nowe przypadki. To o mniej więcej 400 przypadków mniej niż wczoraj. Jeśli spojrzymy na dane tydzień do tygodnia, to wzrostu jest duży, o 56 procent. Skala nowych przypadków narasta - powiedział na antenie Polskiego Radia.

---

Siema! Gazeta.pl kolejny już raz gra #JedenDzieńDłużej dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Każde dodatkowe wsparcie dla tej akcji jest bezcenne. Licytujcie i kwestujcie razem z nami.

.Jak spartolono Polski Ład. Grzechy główne "historycznej obniżki podatków" [WYKRES DNIA]

Posłuchaj podcastu Odc. 14: Polacy inwigilowani Pegasusem. Co wiemy o tym programie?
Więcej o: