Kara grzywny za brak danych o ogrzewaniu do CEEB. Do kiedy trzeba złożyć deklarację?

Polacy mają nowy obowiązek. W najnowszym spisie muszą zadeklarować, czym ogrzewają dom. Termin dostarczenia takiej deklaracji mija 30 czerwca. Ci, którzy nie zdążą, będą musieli zapłacić karę.
Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Wszyscy Polacy, którzy są właścicielami domów, muszą wysłać do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków dokument, który potwierdzi sposób ogrzewania budynku. To nowy obowiązek, którego niedopełnienie może wiązać się z karą. 

Zobacz wideo Chcesz wymienić kopciucha? Ekspert w prosty sposób wyjaśnia, jak dostać dofinansowanie

Spis pieców. Deklarację o sposobie ogrzewania musi złożyć kilka milionów Polaków

- Deklarację muszą złożyć właściciele bądź zarządcy budynków mieszkalnych i niemieszkalnych, w których zainstalowane jest źródło ciepła lub spalania paliw - poinformowała TVN24 p. o. Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego Dorota Cabańska.

W przypadku bloków lub kamienic taką deklarację musi złożyć zarządca budynku. - Jeżeli w takim budynku wielolokalowym czy kamienicy posiadamy indywidualne źródło ciepła, to wtedy oprócz zarządcy, który deklaruje, informuje o wspólnym źródle ciepła, musimy dodatkowo złożyć deklaracje o naszym indywidualnym - wyjaśniła Cabańska.

Deklaracja o sposobie ogrzewania domu. Jak i do kiedy złożyć deklarację, by uniknąć kary?

Deklarację dotyczącą sposobu ogrzewania domu można złożyć poprzez profil zaufany lub wypełnić wersję papierową, dostępną w urzędzie miasta czy gminy. Jeśli piec ruszył przed 1 lipca 2021, termin złożenia deklaracji mija 30 czerwca 2022. W przypadku nowszych urządzeń na złożenie deklaracji jest 14 dni od uruchomienia. Osobom, które nie złożą deklaracji o ogrzewaniu w wyznaczonym terminie, grozi grzywna do 500 złotych.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Po zebraniu danych powstanie Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków. - Zapytamy jakąś gminę, ile mają kopciuchów, z jakim problemem mają do czynienia - oni nie mają pojęcia. W związku z tym ta ewidencja, do której gminy będą miały dostęp, pozwoli im zewidencjonować problem - powiedział TVN24 Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego.

Więcej o: