Jan Kolański, założyciel i prezes Coliana, właściciela takich marek słodyczy jak: Grześki, Goplana, Jeżyki czy Jutrzenka, w rozmowie z portalem wnp.pl odniósł się do sytuacji gospodarczej kraju. Zwrócił uwagę na znaczący wzrost kosztów oraz problemy z łańcuchem dostaw.
Więcej informacji gospodarczych na stronie głównej Gazeta.pl
- Ośmielam się powiedzieć, że mamy poważny kryzys gospodarczy. Gigantyczna inflacja oraz załamanie łańcucha dostaw oddziałują na sferę biznesową - stwierdził.
Opisał też, z jakimi problemami zmagają się należące do niego firmy. - W wymiarze finansowym widzimy też znaczące podwyżki cen wielu surowców. Większość zamawianych przez Colian towarów, stała się trudniej dostępna, a co za tym idzie - również droższa. Inflacja dodatkowo nie ułatwia sytuacji. Ceny większości wykorzystywanych przez Colian surowców, drastycznie wzrosły - stwierdził.
Jak przykład podał kakao, które w stosunku do ubiegłego roku, podrożało o około 12 proc. Droższych towarów jest jednak więcej. - Olej rzepakowy odnotował wzrost ceny o nawet 25 proc., mleko w proszku bije rekordy cenowe, a kwasek cytrynowy - sprowadzany z Azji - kosztuje już nawet pięciokrotnie więcej niż rok temu. Dodatkowo podrożał cukier, orzechy, a nawet opakowania - wylicza.
Zdaniem Jana Kolańskiego problemem jest też zaburzenie łańcucha dostaw. Najbardziej jaskrawy przykład to zablokowaniem Kanału Sueskiego, do którego doszło w zeszłym roku. Zdaniem właściciela Goplany o problemie nie można jednak zapomnieć. - W mojej ocenie kolejne lata nie będą łatwe. Musimy liczyć się z tym, że obecna sytuacja mocno ogranicza inwestycje i zmusza producentów do skupienia się na tym co najważniejsze - utrzymaniu produkcji, a przede wszystkim sprzedaży - stwierdził.
- Dziś, w kontekście łańcuchów dostaw, sytuacja wydaje się być względnie ustabilizowana, ale naprawdę nie wiemy co przyniesie przyszłość - dodał.