Kiedy próbujemy wejść na oficjalne strony ukraińskiego resortu obrony oraz sił zbrojnych pojawia się komunikat: "strona niedostępna" i "nie można uzyskać dostępu do strony"
Ukraińskie władze potwierdzają, że dokonano ataku hakerskiego na strony rządowe i strony internetowe dwóch państwowych banków. Jak napisano, w ostatnich godzinach trwa zmasowany atak DDoS na te witryny.
Informacje o ataku przekazało ukraińskie rządowe centrum komunikacji strategicznej i bezpieczeństwa informacyjnego. Jak czytamy, nie działają strony internetowe ministerstwa obrony i sił zbrojnych Ukrainy. Jak zaznaczono, w wyniku ataku hakerskiego nie działa, lub działa w ograniczonym zakresie, bankowość elektroniczna Oschadbanku i największego ukraińskiego banku Privatbanku.
Władze banków zapewniają, że oszczędności ich klientów są bezpieczne. Jak napisano - jest wielce prawdopodobne, że agresor wyrządza drobne szkody. Mianem agresora na Ukrainie określa się Rosję.
Jak podaje portal Ukraińska Prawda, który powołuje się na nieoficjalne źródła rządowe, skala cyberuderzenia, które rozpoczęło się o godzinie 15:00 miejscowego czasu, jest bardzo duża. Ostatnio, do ataku na strony rządowe doszło na Ukrainie 14 stycznia.
"Hakerzy atakują państwowy Privatbank i Oschadbank, a także ministerstwo obrony. Przerwy w działaniu bankomatów i usług bankowych. Strony ministerstwa obrony i sił zbrojnych nie działają. Potwierdzone przez rządowe centrum komunikacji strategicznej i bezpieczeństwa informacji Ukrainy" - podaje na Twitterze Christopher Miller, dziennikarz BuzzFeed.