Nowa Lewica przedstawiła pomysły na polską gospodarkę. "Najubożsi i klasa średnia zyskają"

Nowa Lewica przedstawiła swoje pomysły na krajową gospodarkę podczas warszawskiej konwencji "Nowoczesna gospodarka - uczciwe podatki". Jak podkreślił Krzysztof Śmiszek "najubożsi i klasa średnia zyskają. Więcej zapłacą giganci finansowi". Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń ostro skrytykowali również Polski Ład.

Sobotni konwent rozpoczął się od krytyki Polskiego Ładu. Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń podkreślili, że projekt jest nielogiczny i wprowadza bałagan podatkowy. Dlatego Nowa Lewica wyszła ze swoimi pomysłami, na które składają się m.in. likwidacja progów podatkowych, wprowadzenie "kalkulatora podatkowego" PIT i CIT, obniżka VAT z 23 do 15 proc. oraz dopłata do kredytów mieszkaniowych.

Zobacz wideo Skąd naprawdę wzięły się wysokie ceny energii? Ekspert wyjaśnia

Nowa Lewica zaproponowała nowe rozwiązania gospodarze. "Ci, którzy zarabiają bardzo dużo, powinni płacić wyższe podatki"

Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że jego formacja uważa, że ci, którzy zarabiają mniej albo w ogóle nie zarabiają, powinni być zwolnieni z podatków albo płacić niskie podatki, a ci, którzy zarabiają bardzo dużo, powinni płacić wyższe podatki.

Robert Biedroń przedstawił z kolei "kalkulator podatkowy". - Startujemy od zerowej stawki podatku tak, żeby każdy - proporcjonalnie do swoich zarobków - mógł w końcu i nareszcie w przewidywalny, stabilny sposób, a przede wszystkim uczciwy sposób płacić podatki - mówił Biedroń. Wprowadzenie kalkulatora wiązałoby się z likwidacją progów podatkowych.

Polityk przedstawił założenia kalkulatora na konkretnych przykładach m.in. ratowników medycznych, którzy zarabiają 4200 złotych brutto miesięcznie - obecnie płacą 17 proc. podatku PIT, a według propozycji Nowej Lewicy, podatek dla tej kwoty miałby wynosić 6 proc. Biedroń jako przykład osoby najwięcej zarabiającej podał prezesa Orlenu Daniela Obajtka, który miesięcznie zarabia 110 tys. zł i płaci 32 procent, a w propozycji jego ugrupowania płaciłby podatek w wysokości 40 proc.

- Idea jest jedna. Najubożsi i klasa średnia zyskają. Więcej zapłacą giganci finansowi - zatweetował Krzysztof Śmiszek, poseł Nowej Lewicy.

Zmiany w CIT oraz coroczne obniżenia podatku VAT

Czarzasty przedstawił także propozycję zmiany podatku CIT. Zgodnie z pomysłem Nowej Lewicy były on powiązany z przychodem i dochodem przedsiębiorstwa. Małe firmy, których przychód wyniósłby 9 mln zł i dochód do 45 tys. zł w skali roku - płaciłby zgodnie z propozycją Nowej Lewicy od 0 do 9 proc. Natomiast w przypadku firm dużych z przychodem rocznym od 9 mln zł do pół miliarda złotych, płaciłby podatek między 9 a 27 proc. Podatek w wysokości 27 proc. zarezerwowany byłby dla przedsiębiorstw mających przychód powyżej pół miliarda złotych. 

zeznania podatkowe, zdjęcie ilustracyjnePIT. Płatnicy ostrzegają. "Ulga powinna wynosić 741 zł, a wpisano 370 zł"

Nowa Lewica chce również, aby podatek VAT został obniżony z 23 do 15 proc. i był obniżany rok do roku o 1 pkt proc. Zdaniem posła Dariusza Wieczorka, "wprowadzenie takiego systemu spowoduje zwiększenie dochodu do budżetu, bo proste i uczciwe podatki powodują, że tych dochodów do budżetu jest więcej".

Biedroń mówił również o propozycji wsparcia osób, które zaciągnęły kredyty mieszkaniowe. - Proponujemy specjalny dodatek, takie wsparcie na te trudne czasy, średnio dla każdej rodziny spłacającej taki kredyt, czy kredytobiorcy, około 300 złotych miesięcznie takiego dodatku, który wspierał spłatę tych kredytów - wyjaśniał jeden z liderów Nowej Lewicy

Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki w Sejmie, 2020 r."Rząd zrzuci z helikoptera aż 100 mld zł. Skąd je weźmie?"

Więcej o: