Media: Niemcy zajęły wart setki milionów dolarów jacht rosyjskiego oligarchy

Aliszer Usmanow miał wylecieć w ostatnich dniach z Rosji, jednak z pewnością nie uda się na ekskluzywny rejs swoim jachtem. Warta co najmniej 600 mln dolarów jednostka została zajęta przez niemieckie władze po tym, jak miliardera objęto sankcjami z powodu inwazji w Ukrainie.
Jacht Dilbar
fot. Alberto-g-rovi, CC BY 3.0
Zobacz wideo Baca-Pogorzelska: Trzeba jak najszybciej odciąć Rosję od wpływów ze sprzedaży surowców

Niemieckie władze zajęły superjacht "Dilbar" rosyjskiego oligarchy Aliszera Usmanowa. Luksusowa jednostka pływająca jest warta wg różnych szacunków 600-800 mln dolarów. Znajduje się w porcie w Hamburgu. 

O zatrzymaniu jachtu poinformował "Forbes" powołując się na trzy niezależne źródła. 

Jacht znajdował się w porcie w Hamburgu w związku z prowadzonymi pracami remontowymi. Usmanow kupił go w 2016 roku. Wykonana na zamówienie jednostka była budowana kilka lat. 

Według doniesień Rosjanin w ostatnich dniach wyjechał z kraju. Miliarder nie zabrał publicznie głosu ws. rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Wojna w Ukrainie. Oligarcha Roman Abramowicz sprzedaje Chelsea

Także w środę słynny rosyjski oligarcha Roman Abramowicz ogłosił, że sprzedaje Chelsea - klub piłkarski, którego właścicielem był od 2003 roku. To koniec trwającej niemal 20 lat ery, pełnej sukcesów kupionych w dużej mierze za pieniądze miliardera.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

"Uważam, że w obecnej sytuacji to jest najlepsze dla klubu, kibiców, ludzi w nim zatrudnionych, sponsorów i partnerów" - stwierdza Rosjanin, o którym prasa pisze, że ma bliskie kontakty z Władimirem Putinem. Wpływy netto ze sprzedaży klubu przeznaczy na "wszystkie ofiary wojny" w Ukrainie

Presja na to, by prześwietlić majątek i kontakty Romana Abramowicza narasta od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę. "Jakim cudem on nie jest jeszcze objęty sankcjami?" - pytał w środę w Izbie Gmin lider lewicy, Keir Starmer.

Roman Abramowicz pozbywa się klubu, ale nadal jest częścią Londongradu - świata bajecznych fortun zbudowanych dzięki rosyjskim pieniądzom. "Powiedziałbym, że ma cztery lub pięć domów i trzy-cztery mieszkania w Londynie. Do tego posiadłość wiejską w Sussex. Bezpiecznie jest założyć, że w sumie warte są około 150 milionów funtów" - wylicza w rozmowie z Polskim Radiem Mark Hollingsworth, autor książki "Londongrad".

Dwa triumfy w Lidze Mistrzów, pięć zwycięstw w Pucharze Anglii, pięć triumfów ligowych i trzy zwycięstwa w Pucharze Ligi - to bilans tej ery w dziejach The Blues. Uzupełniają go zdobyty dwa razy Superpuchar Anglii, Superpuchar Europy i klubowe mistrzostwo świata.

Więcej o: