Limity na papier toaletowy i mąkę. Na półkach rosyjskich sklepów brakuje produktów

Lenta, jedna z największych sieci spożywczych w Rosji, wprowadza ograniczenia zakupu podstawowych produktów. Wcześniej na podobny zabieg zdecydowało się m.in. Auchan. Jest to reakcja na wzmożony ruch w sklepach wynikający z rosnących cen i obaw o dalsze sankcje oraz wycofywanie się różnych przedsiębiorstw z Rosji.

Kawa, cukier, mąka, płatki zbożowe, produkty instant, przyprawy, sosy, konserwy mięsne i rybne, oleje, kosmetyki, proszki do prania, papier toaletowy, chemia gospodarcza, produkty dla dzieci oraz pieluchy - to lista produktów, które obejmą ograniczenia.  

Zobacz wideo Jan Piekło: Żądania Rosji są kompletnie absurdalne

Sankcje gospodarcze. Limity zakupowe w Rosji

Wprowadzanie limitów uzasadnianie jest chęcią powstrzymania klientów od dużych zakupów. Sklep chce uniemożliwić Rosjanom wykupywanie produktów ze sklepu w celu ich późniejszej sprzedaży po wyższych cenach.  

Jak informują Wiadomości Handlowe "w sklepach Lenta coraz częściej zdarzają się przypadki, gdy odwiedzający kupują wyraźnie zawyżoną ilość towarów, które następnie sprzedawane są innymi kanałami, po cenach znacznie wyższych niż ceny sklepu. Jednocześnie klienci sieci mogą odczuwać chwilowy brak potrzebnych im produktów". 

Sankcje gospodarcze. Firmy wycofują się z Rosji

Wykupywanie produktów może być jednak bezpośrednio związane z nałożonymi na Rosję sankcjami oraz ogólnoświatowym bojkotem tamtejszych rynków. Do 7 marca z Rosji oficjalnie wycofały się m.in. Coca-Cola czy Danone. Produkty tych marek niedługo powinny sukcesywnie znikać z półek. 

Więcej na ten temat przeczytasz w poniższym artykule: 

Lenta ma 250 hipermarketów w 88 miastach w całej Rosji. Wcześniej na podobne ograniczenia zdecydowały się już grupa X5 Retail Group, a także rosyjski oddział Auchan. Inwazja Rosji na Ukrainę coraz mocniej odbija się gospodarczo na agresorze tego konfliktu. Wartość rubla spadła dramatycznie, a sankcje zaczynają dotykać już nie tylko najbogatszych Rosjan, ale również tych uboższych.  

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule.

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: