Dane Samsunga wyciekły do sieci. Hakerzy upublicznili 190GB wrażliwych informacji

Kod źródłowy urządzeń Samsung Galaxy został wykradziony. Miała to zrobić grupa Lapsus$ zajmująca się wyłudzeniami. 190 GB wrażliwych danych wraz z opisem zawartości trafiło do sieci. Samsung potwierdził te doniesienia, ale uspokaja, że dane osobowe klientów są bezpieczne.
Haker (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Pixabay.com

Serwis BleepingComputer doniósł, że grupa zajmująca się wyłudzaniem danych Lapsus$ pod koniec zeszłego tygodnia upubliczniła 190 GB danych, które rzekomo zostały wykradzione z firmy Samsung Electronics.

Niecały tydzień wcześniej ta sama grupa opublikowała 20 GB dokumentów z firmy Nvidia, które według napastników są częścią 1 TB cache'u danych, które ukradli podczas tygodniowego dostępu do sieci firmy. 

Zobacz wideo Największe wpadki w świecie smartfonów. Producenci woleliby zapomnieć o tych urządzeniach

Samsung. Hakerzy upublicznili 190 GB

Lapsus$ podzielił się danymi, które - według grupy - pochodzą bezpośredni od Samsunga. Dane trafiły do internetu wraz z opisem ich zawartości. Serwis BleepingComputer informuje, że mogły wyciec bardzo ważne dane Samsunga, zawierające szczegóły wielu technologii i algorytmów wykorzystywanych przez firmę. Jeśli to się potwierdzi, może być to duże zagrożenie nie tylko dla wizerunku, ale i bezpieczeństwa firmy.

Dane, które wyciekły z Samsunga, mogą zawierać szczegóły dotyczące firmy Trusted Applet, odpowiedzialnej za wrażliwe zadania, takie jak kryptografia sprzętowa, szyfrowanie binarne i kontrola dostępu. 

Samsung. Wyciek wrażliwych danych 

W poniedziałkowym oświadczeniu dla Bloomberga Samsung potwierdził, że wewnętrzne dane firmy stały się dostępne dla nieupoważnionych osób w wyniku naruszenia bezpieczeństwa. 

- Według naszej wstępnej analizy, naruszenie dotyczy niektórych kodów źródłowych związanych z działaniem urządzeń Galaxy, ale nie obejmuje danych osobowych naszych konsumentów lub pracowników - cytuje przedstawicieli Samsunga portal.  

Właściciel firmy nie powiedział, czy intruzi postawili jakieś żądania przed wyciekiem zastrzeżonych informacji, jak to miało miejsce w przypadku wycieku z firmy Nvidia. 

W oświadczeniu dla Komputer Świat Samsung uspokoił, że "nie przewiduje, by ta sytuacja miała wpływ na  konsumentów, czy działalność operacyjną firmy. Wdrożono już też odpowiednie mechanizmy, by przeciwdziałać podobnym sytuacjom w przyszłości.". 

Więcej o: