Roman Abramowicz na liście brytyjskich sankcji. Oligarcha ma zamrożone aktywa i nie sprzeda Chelsea

Wielka Brytania nałożyła sankcje na rosyjskich oligarchów, między innymi na Romana Abramowicza. Właściciel Chelsea nie będzie mógł sprzedać swojego klubu. Brytyjski rząd zamroził również jego aktywa i zakazał wjazdu na Wyspy.

Ogłoszone w czwartek sankcje uderzają w rosyjskich oligarchów. Restrykcje mają związek z inwazją Rosji na Ukrainę. Na liście pojawili się m.in. Roman Abramowicz, Oleg Deripaska, Andriej Kostin stojący na czele banku VTB oraz Igor Sieczin - szef koncernu gazowego Rosnieft.

Belgium Russia Ukraine WarCzwarty pakiet sankcji zatwierdzony. Uderza w 160 Rosjan

Wielka Brytania uderza w rosyjskich oligarchów. Roman Abramowicz nie sprzeda Chelsea

Wielka Brytania zamroziła aktywa między innymi Abramowicza i zakazała mu wjazdu na Wyspy. Przypomnijmy, w tym kraju już od kilku dni mówiło się o tym, że rząd zamierza uderzyć w rosyjskie interesy. W związku z tym Abramowicz wystawił wcześniej na sprzedaż swoje warte ponad 170 mln funtów londyńskie nieruchomości oraz klub Chelsea.

Co oznaczają sankcje w praktyce? Chelsea nie może teraz sprzedawać biletów na mecze, ani kupować nowych graczy. Nie może również negocjować nowych kontraktów z graczami, którzy już mają podpisane z klubem kontrakty. Zakaz obejmuje również sprzedaż klubowych gadżetów i koszulek.

Co więcej, na klub nałożony będzie limit wydatków związanych z meczami wyjazdowymi w wysokości 20 tys. funtów, co może wpłynąć na zagraniczne rozgrywki w Lidze Mistrzów. A przede wszystkim - Roman Abramowicz nie będzie mógł sprzedać Chelsea.

Źródła rządowe przekazały dziennikowi "The Guardian", że rozważany jest wniosek o licencję na sprzedaż klubu, ale nie zostanie ona przyznana, jeśli przyniesie to jakiekolwiek korzyści Abramowiczowi. Natomiast Nadine Dorries, sekretarz ds. kultury wyjaśniła, że wydano specjalną licencję pozwalającą m.in. na rozgrywanie meczów i opłacanie personelu, ale Abramowicz zostanie pozbawiony jakichkolwiek korzyści.

Więcej informacji o sankcjach na Rosję i jej oligarchów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Władimir PutinKiedy zbankrutuje Rosja? Ekonomiści podają datę. "Społeczeństwo może spodziewać się terroru"

Wielka Brytania odcina się od Rosji. "W naszym społeczeństwie nie ma miejsca dla oligarchów i kleptokratów"

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson określił najnowsze sankcje na rosyjskich oligarchów jako demonstrację "niezachwianego poparcia dla narodu ukraińskiego". - Będziemy bezwzględnie ścigać tych, którzy umożliwiają zabijanie ludności cywilnej, niszczenie szpitali i nielegalną okupację suwerennych sojuszników - powiedział Johnson, cytowany przez "The Guardian".

- W naszym społeczeństwie nie ma miejsca dla oligarchów i kleptokratów - ogłosiła z kolei Liz Truss, szefowa brytyjskiego MSZ.

Jak dotąd Wielka Brytania nałożyła sankcje na 18 oligarchów od czasu inwazji Rosji na Ukrainę. Nie wolno im przeprowadzać żadnych transakcji finansowych na Wyspach.

***

Trwa rosyjska wojna przeciwko Ukrainie. Są informacje o zniszczonych domach, rannych i zabitych. Potrzeby rosną z godziny na godzinę. Dlatego Gazeta.pl łączy sił z Fundacją Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM), by wesprzeć niesienie pomocy humanitarnej Ukrainkom i Ukraińcom. Każdy może przyłączyć się do zbiórki, wpłacając za pośrednictwem Facebooka lub strony pcpm.org.pl/ukraina. Więcej informacji w artykule:

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Specjalne wydanie gazety po ukraińsku dla osób, które uciekają przed wojną. Możesz je pobrać bezpłatnie tutaj.

Zobacz wideo Od lat popierają Putina. Teraz odczuli to na własnej kieszeni
Więcej o: