Rząd zamyka parasol nad wynajmującymi nieruchomości. Przepis, który chronił przed eksmisją, znika

Wprowadzone w 2020 roku przepisy, które z uwagi na epidemię COVID-19 zablokowały możliwość eksmisji, zostały częściowo zmienione. Nie obowiązują już w przypadku wynajmowania nieruchomości uchodźcom z Ukrainy. Prawo ma się jednak wkrótce zmienić jeszcze bardziej.

W 2020 roku w jednej z tarcz antycovidowych rząd wprowadził przepis, który w praktyce uniemożliwia eksmisję lokatorów. Nie ma znaczenia, jak długo nie płacą za czynsz, ani na jakim etapie jest procedura egzekucji. Eksmisji nie można przeprowadzić nawet mając w rękach prawomocny wyrok sądu. 

Pandemia nie jest już - według rządu - tak groźna, więc sukcesywnie znoszone są kolejne obostrzenia. Rządzący planują też w najbliższym czasie zlikwidować furtkę, która w praktyce umożliwiała nieuczciwym najemcom zajmowanie nieruchomości bez płacenia za czynsz. 

Zobacz wideo Prof. Marek Belka był gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl (11.04)

Rząd częściowo zmienił prawo. Ale nadchodzi głębsza zmiana

Przepisy nieco już naprawiono. Rząd najwyraźniej zorientował się, że miliony uchodźców z Ukrainy przynajmniej w części będą chciały wynająć mieszkania na własną rękę. I dlatego w specustawie przyjętej w marcu wprowadził regulacje, które znoszą "covidową tarczę" w przypadku Ukraińców - donosi Prawo.pl

Kamila Dołowska, dyrektor  dyrektor Zespołu Prawa Cywilnego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, cytowana przez portal, wyjaśnia, że właściciele nieruchomości są zdesperowani. Do interwencji próbują przekonać Rzecznika Praw Obywatelskich. - Codziennie mamy już po kilka skarg w tej sprawie. Właściciele mieszkań nie rozumieją, dlaczego kolejne ograniczenia i zakazy związane z pandemią odwołuje się tylko nie ten. Dobrze więc, że zakaz w końcu zniknie - wyjaśnia. 

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl

Osiedle mieszkaniowe w Olsztynie (zdj. ilustracyjne)Pomoc dla kredytobiorców 2022. Nawet 2 tys. zł przez 3 lata. Dla kogo?

Koniec z parasolem?

RPO te informacje potwierdzał na łamach portalu już w marcu. - Do Biura RPO wpływały i nadal wpływają liczne skargi od obywateli, kwestionujących dalsze obowiązywanie tego zakazu - zarówno od właścicieli mieszkań zajmowanych bez tytułu prawnego, jak również od lokatorów mieszkań, zmuszonych do znoszenia uciążliwych sąsiadów. Skarżący nie mogą zrozumieć, z jakich powodów ustawodawca nadal utrzymuje tak daleko posuniętą ochronę osób naruszających porządek prawny i obowiązujące normy społeczne, a czasem także stwarzających wręcz zagrożenie dla otoczenia - informował Rzecznik. 

Potrzebę zmiany przepisów dostrzegają też eksperci. - Przepis, zgodnie z którym w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 nie wykonuje się tytułów wykonawczych nakazujących opróżnienie lokalu mieszkalnego, powinien zostać natychmiast uchylony - twierdzi cytowany przez prawo.pl dr Piotr Pałka, radca prawny. 

Więcej o: