RMF: Polska otrzyma 559 mln euro zaliczki na pomoc uchodźcom. Do wykorzystania "od zaraz"

Polsce przyznano 559 milionów euro zaliczki na pomoc uchodźcom z Ukrainy - wynika z ustaleń korespondentki RMF FM. Środki będą mogły zostać wykorzystane na jednostkowe wspieranie uchodźców w wysokości 40 euro na tydzień przez 13 tygodni. To największa dotacja tego typu z Funduszu React EU.

Więcej na temat pomocy uchodźcom z Ukrainy znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

559 milionów euro zaliczki na pomoc uchodźcom do wykorzystania natychmiast - tyle, jak ustaliła korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, Polska ma dostać ze środków Unii Europejskiej. To najwyższa zaliczka, jaką przyznano w związku z koniecznością organizacji pomocy dla osób uciekających z Ukrainy.

Zobacz wideo Grozi nam recesja techniczna i stagflacja? Kotecki: Przyjdzie silne spowolnienie gospodarcze

Polska z największą zaliczką na pomoc uchodźcom z Ukrainy

Pieniądze z unijnej kasy mogą być wykorzystane na wspieranie jednostokowe uchodźców - warunki przewidują 40 euro dla osoby tygodniowo, przez 13 tygodni.

Jak relacjonuje Szymańska-Borginon, zaliczka pochodzi z Funduszu React EU. Najpierw miał on służyć do walki ze skutkami pandemii, teraz zaś - służy wspieraniu osób uciekających przed wojną. Łącznie wykorzystane na to zostanie 3,4 mld euro. Dzięki temu budżety państw członkowskich najaktywniej wspierających uchodźców z Ukrainy nie będą tak obciążone.

Wysokość wsparcia była uzależniona od skali niesionej pomocy. Kluczowe było to, w których państwach w pierwszym miesiącu wojny w Ukrainie liczba przyjętych uchodźców przekroczyła 1 proc. ich populacji. W takich sytuacjach zwiększała wysokość zaliczki do 45 proc.

Wywiady Sroczyńskiego"Nastroje antyukraińskie od razu rozegra Kreml. Nie powinniśmy dawać podpałki"

Polska otrzymała 559 milionów euro, Rumunia 450, Węgry - niespełna 300, Czechy - 283, Słowacja - 209, Bułgaria - 148.

W sumie Polska z Funduszu React-EU otrzyma ponad miliard euro, do wykorzystania na pomoc uchodźcom. Kwota, o której mowa powyżej, to 45-procentowa zaliczka, z której można skorzystać natychmiast.

Na co mogą zostać wydane te pieniądze? M.in. na bezpośrednią pomóc w wysokość 40 euro na osobę tygodniowo. RMF FM zapytało MSZ, czy Polska podjęła już te pieniądze, ale nie otrzymało odpowiedzi. Nie wiadomo też, jakie konkretnie plany, związane z tymi pieniędzmi, ma polski rząd.

Rząd nie doszacował środków niezbędnych do pomocy uchodźcom?"Wyliczenia nieaktualne"

Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przekazało pod koniec marca, że "nie ma żadnych nowych środków z REACT-EU na pomoc dla uchodźców z Ukrainy dla Polski. Jest tylko korzystniejsze zaliczkowanie". 

Działania KE polegają na razie na reklasyfikacji dotychczasowych instrumentów. Polska wykorzystała środki z perspektywy 2014-20 i rozdysponowała dostępne środki w ramach REACT EU. Potrzeba świeżych środków. Potrzeba szybkiego zatwierdzenia Krajowego Planu Odbudowy

- przekazał wówczas minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda. Zatwierdzenia środków z Funduszu Odbudowy jednak nie ma, bo Polska wciąż nie spełniła warunków Komisji Europejskiej dotyczących usunięcia Izby Dyscyplinarnej (naprzeciw temu pomysłowi wyjść miała propozycja ustawy prezydenckiej ws. Sądu Najwyższego, stawia się natomiast m.in. otoczenie Zbigniewa Ziobry). Minister Piotr Nowak, który zapowiedział rychłe przyznanie Polsce środków, stracił stanowisko, a 4 kwietnia premier przekazał: "Polska jest suwerennym krajem, mamy swoje zasady i w taki sposób będziemy określali warunki brzegowe, które są dla nas akceptowalne". 

Z kolei w ostatnich dniach premier Mateusz Morawiecki powtarzał, że Polska nie otrzymała jeszcze z Unii Europejskiej środków finansowych w związku z pomocą udzielonym uciekającym do naszego kraju uchodźcom z Ukrainy. - Potwierdzam to, że żadnego nowego finansowania nie otrzymaliśmy - stwierdził w czwartek premier. - Otrzymaliśmy jedynie zgodę na przesunięcie jednej szufladki w naszej własnej szafie do drugiej szufladki w tej samej szafie, więc to nie jest żadna jakaś bardzo realna pomoc. Niemniej jednak prowadzimy ten dialog z pełnym spokojem, zrozumieniem - dodał, wskazując, że "to, co trzeba finansować teraz, to finansujemy z naszych krajowych wydatków".

O to, czy Komisja Europejska faktycznie nie przekazuje środków na pomoc Ukraińcom, mówił w rozmowie z Gazeta.pl prof. Artur Nowak-Far z Instytutu Prawa SGH i były wiceminister spraw zagranicznych.

- Gdyby rząd chciał dostać pieniądze z Unii, to by je dostawał. Ale trzeba to zrobić odpowiednio wcześnie. O pieniądze unijne trzeba zabiegać. A rząd zachowuje się tak, jakby to Komisja Europejska miała zabiegać o to, by Polska dostała pieniądze - stwierdził. Jak wyjaśnił, środki są dostępne. - W ramach pakietu funduszy spójności zwiększono program, który umożliwia uzyskanie dodatkowych pieniędzy. Państwa członkowskie mogą się ubiegać o te fundusze - zapewnił.

"Rząd nie doszacował środków, które są niezbędne na przyjęcie uchodźców z Ukrainy. Nie ma też pomysłu, co robić dalej" - pisał z kolei 8 kwietnia portal money.pl. Jak ustalili dziennikarze, rząd wpadł na pomysł, by przekierować na pomoc uchodźcom środki z programów regionalnych w wysokości 131 mln euro i 50 mln z programu POWER. Samorządowcy w rozmowie z portalem przekazali, że również zostali bez rządowych pieniędzy. - Minęło półtora miesiąca i na razie nie otrzymaliśmy żadnych rządowych środków. Obiecywano nam, że niebawem wpłyną do naszego budżetu, ale jak dotąd tak się nie stało. Mówimy o pokryciu kosztów utrzymania uchodźców, którzy u nas przebywają. Od początku wykorzystujemy więc na ten cel własne środki - przekazał Michał Hebda, wiceburmistrz gminy Niepołomice. Z kolei "Rzeczpospolita" przekazała niedawno, że na wydatki na uchodźców Polska może potrzebować miliard złotych miesięcznie. "Wyliczenia, jakich dokonał rząd, tworząc specustawę pod kątem zabezpieczenia finansowego zaledwie 2 tygodnie temu, są już nieaktualne" - podał dziennik na początku kwietnia. Jak dodano, według stanu na 30 marca Kancelaria Premiera z rezerwy ogólnej budżetu państwa na pomoc uchodźcom przybywającym z Ukrainy przeznaczyła 107,8 mln zł. "Do tego trzeba doliczyć wydatki Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, które przekroczyły już 238,4 mln zł" - wskazano.

Polska Straż Graniczna informuje, że od pierwszego dnia wojny w Ukrainie (24 lutego), granicę polsko-ukraińską przekroczyło 2,78 miliona uchodźców z Ukrainy.

Więcej o: